- Fetysze i odmienne pragnienia
- Kara i Nagroda – zabawy, porady, artykuły
- Klasyczne opowiadania BDSM
- Kronika Porwanych
- Opowiadania Bondage BDSM
- Opowiadania Brutal BDSM
- Opowiadania Cuckold BDSM
- Opowiadania Fantazje BDSM
- Opowiadania Fetysze BDSM
- Opowiadania Sadomaso BDSM
- Pamiętnik Dominy
- Relane Historie BDSM
- Tortury, Tresura, Fetysze
- Wspaniały świat BDSM
- Złote myśli BDSM
- szuler o Spełnianie życzeń jako tresura niedoświadczonej
- opowiadania o Domina z ogłoszenia cz.1
- ARNIKA o Feminizacja poddanego
- Kendzior o Coś o mnie
- Pareczka o Nagości w polskiej dominacji brak! Cz.3 ost.
Pod rozkazami
31/12/09
Razem z Mają już dawno poszukiwaliśmy odpowiedniej pary do spotkań BDSM.
Wystawialiśmy mnóstwo ogłoszeń o tytułach „Master i Domina poszukują uległego niewolnika do erotycznych spełnień” i tym podobne, jak również pisaliśmy na forach szukając „chętnych”.
Tak zwanych chętnych i odpowiedzi na ogłoszenia było mnóstwo, lecz gdy miało dojść do spotkania niewolnicy uciekali jak psy i nie pojawiali się na spotkaniu.
Pewnego dnia Maja odebrała maila na swojej poczcie od chętnej pary.
Szukaliśmy parzcież tylko jednego niewolnika a pierwszy raz odezwała się para. Postanowiliśmy spróbować. Umówiliśmy się na spotkanie, które miało odbyć się w ich domu. (więcej…)
Cuda wyobraźni
30/12/09
Siedziałem na fotelu przed telewizorem z pilotem w ręku. Skakałem z kanału na kanał, w kuchni krzątała się Paulina- moja żona. Patrzyłam na nią, na to jak porusza tyłkiem myjąc podłogę na kolanach. Nasz seks był standardowy, klasyczny. Już od dłuższego czasu brakowało mi czegoś nowego czegoś niemoralnego i brutalnego. Patrząc na nią wyobrażałem sobie, że jest naga, ma na sobie jedynie ćwiekową obrożę na szyi i smycz, chodzi przy mnie na czterech, a ja jestem jej panem trzymam w ręku średniej długości pejcz, wymachuje nim nad nią i rozkazuje, co ma robić, jeśli robi coś w moim mniemaniu za wolno to dostaje karę w postaci porządnego lania. (więcej…)
Na pieska
29/12/09
Musiałam tępić nieporadność nowego psa, był porostu brudasem, co straszliwie grało mi na nerwach. Wszędzie zostawiał brudne szklanki, talerzyki, pewnie rozkładał się na kanapie, kiedy mnie nie było w domu, a tak nie powinno być. Może się starzeję, może jestem zbyt łaskawa, powinnam zostawiać go, przypiętego do kaloryfera, nagiego, niech sika pod siebie, niech wie, że życie ze mną nie jest łatwe.
Podeszłam do nowego niewolnika on klęknął w pokorze.
- Rozbieraj się patałachu, dlaczego chodzisz po domu jako Pan, a nie sługa ja cię nauczę trzymać porządek i ład, dobre maniery obowiązują wszystkich nawet tych śpiących pod nogami i liżących dupę całą noc abym miała dobre sny.
Stał przede mną nagi (więcej…)
Spokojne popołudnie, szłam jak zawsze spacerkiem z pracy do domu. Wszystko byłoby szare, zwyczajne gdyby nie rzucił mi się w oczy napis na czerwonym banerze „Spełnimy twoje najśmielsze fantazję – niewolnictwo, BDSM, pozbawienie woli” Jeszcze kilka dni temu nie było tu takiego lokalu. Następnego dnia coraz dłużej czytałam ten sam napis, próbowałam zajrzeć do środka, ale okna były tak dobrze przyciemnione, że nie umożliwiały, jakiejkolwiek widoczności. Kilkakrotnie prawie nacisnęłam klamkę, ale obawiałam się, co oni zrobią z taką zwyczajną 26-latką, która nie ma figury barbie, choć faceci mówią, że staje im na mój widok. (więcej…)
Za jeden uśmiech
27/12/09
Wycierałam swoje ciałko ręcznikiem marząc by mój sługa zajął jego miejsce zlizywał z wzgórka łonowego krople, otwierał usta i nadstawiał język tak, aby złapać wodę i połknąć ją ze smakiem. Gdzieś w głębi sobie pragnęłam klęknąć nad jego klatką piersiową i oddać ciepły mocz, aby mógł rozcierać go po swoim ciele, nigdy tego nie praktykowałam, ale strasznie mnie podniecało. Może zwariowałam, może jestem inna mam dopiero 25 lat a tak już świntuszę. Lubiłam swoje ciało nie miałam kompleksów duże uniesione w górę piersi z małymi sutkami, jasna cipka bez kropek i czerwień dokoła, ale to była moja zasługa, golenie stało się rytuałem, które starannie odprawiałam. Wrócił Jarek mój 35letni poddany, był dziwnie uśmiechnięty i zadowolony, może dostał wypłatę, awans, niepokoiło mnie jego zachowanie, rano otrzymał takie pasy, że jego dupa nosiła ślady zabaw, nie mógł się schylić, a teraz radosny jak skowronek, czyżby mnie zdradzał? Włączył randki sms? Wyraźnie nastrój mu dopisywał, dopóki nie wszedł do dziennego pokoju. Musiał zobaczyć, wszystkie niespodzianki! (więcej…)
Ręka Pani
25/12/09
Długie wyciągnięte paluszki dominy gdzie każdy paznokieć ma inny kolor to one przed chwilą głaskały włoski jej cipki, to one noszą zapach wnętrza jej dziury. Trzeba poświęcić im dużo uwagi, chwilkę usiąść nad nimi wciągać zapach przez nozdrza ocierać się o ostre paznokcie czubkiem nosa i policzkami, aż wreszcie otworzyć usta i wyciągnąć język. Cudowne jest uczucie, gdy uległy mąż czy kochanek drażni języczkiem opuszki palców, zlizuje z nich ten śluz z pochwy, aż w końcu wsadza całego do ust i przesuwa po nich usteczkami. Każdy paluszek powinien być dokładnie wyssany, a ząbki są po to by lekko drapały skórkę, broń boże gryzły przecież to może sprawić ból dominie. Pani często lubi wkładać rączkę do ust pieska wpychać tam nie tylko jeden paluszek a wszystkimi dostawać się do wejścia jego gardła.
„Czy wiesz, jaką dziś mam dłoń do wylizania?, szeptała pani wykonując sekstelefon do swojego poddanego?” „Nie zgadłeś mam na nich coś jeszcze” (więcej…)
List uległej
24/12/09
Panie. Dojechałam bezpiecznie, dostałam łóżko świeżą pościel, powinnam się cieszyć świątecznymi uściskami rodziny, ale nie za bardzo mi to wychodzi.
Mam możliwość decydowania o swoim każdym ruchu i słowie, mogę sama wybierać bieliznę i pozostałe części garderoby, ale bez ciebie nie umiem. Nie wiem, co na sobie włożyć, wstyd mi nosić pantofelki przecież przed Tobą zawsze stąpałam nagimi nóżkami, co teraz a jeśli zrobię coś źle, kto mnie ukarze.
Przeglądam się w lustrze i widzę ślady twoich ząbków na moich piersiach, dotykam je głaszczę i czuje jeszcze ciepło twojej spermy na moich cyckach. Żyje wspomnieniem tego dnia, gdy moje usta nie jadły nie piły, a służyły tylko jako miejsce na twojego kutasa, to jego soczki były moim wspaniałym napojem.
Zawsze spotykałam się z ludźmi, których ty mi wskazywałeś, robiłam im dobrze swoim trzema dziurkami, aby tyś był zadowolony, teraz jest taka pustka. Uśmiecham się na myśl, gdy ciągnąłeś mnie za łańcuszek przyczepiony do moich kajdanek z puszkiem pokazywałeś innym facetom, okręcałeś mnie wokół własnej osi brałeś w ręce pośladki i mówiłeś „Patrzcie, jaka ta suka ma ciało”, a kiedy zadowolili się wszyscy twoi koledzy ja czekałam na każdy następny twój rozkaz. (więcej…)
Zaspokojenie Tomka
23/12/09
Po niefortunnej przygodzie z dwiema nimfomankami wróciłem do klubu. Była to swego rodzaju nauczka- nigdy więcej seksu z dwiema kobietami! Musiałem szybko wyrwać jakąś zdobycz, bo mój penis coraz bardziej nie chciał pomieścić się w spodniach. Czułem jak rozrywa mi rozporek. Podniecenie jakie rozbudziły we mnie te dwie suki, nie ustępowało, mimo tak fatalnych skutków. Piłem piwo i rozglądałem się dookoła. Po chwili poczułem jakąś dłoń na swoim ramieniu. To była Izka! Nie do wiary! Moja niespełniona, licealna miłość. To musiało być przeznaczenie. Wyglądała zabójczo prawie jak dziewczyny z czat kamerki erotycznej. Miała seksowną mini, białą bluzeczkę z dużym dekoltem, za którym ukrywał się kuszący, ponętny biust, zgrabne nóżki i pachnące, blond włosy. Siedzieliśmy przy barze chyba z godzinę, a ja ciągle nie mogłem opanować swoich seksualnych myśli. Wyobrażałem sobie jak ujeżdżam tą uroczą Izunie, z klasy 2 b! (więcej…)
Tomek i dwie Dominy
22/12/09
Był niezbyt pogodny, piątkowy wieczór. Wybrałem się razem z Wojtkiem do pobliskiej dyskoteki. To był mój dzień! Jeszcze dobrze nie zdążyłem przekroczyć progu imprezy, a tuż za rogiem zauważyłem dwie, seksowne laski. Byłem niesamowicie napalony. Marzyłem o upojnej, rozkosznej nocy w ramionach, perwersyjnych, ostrych kobiet! Nie namyślając się długo, kupiłem dwa drinki i podszedłem do nich. Całkowicie bez ogródek!
- Cześć dziewczynki! Nie miałybyście ochotę na kontynuacje tej zabawy w bardziej kameralnym gronie? – wydawało się, że pęknie mi rozporek w szwach! Moje pożądanie trzymało górę! (więcej…)
Długie wkładanie niewolnikowi trzonka bicza do ust, poruszanie nim ocierając się o języczek raz szybciej raz wolniej symulując obciąganie innego penisa przez usta uległego. Ociekająca ślina krztuszące się gardło, a może kilka paluszków w tylny otworek, czemu go nie wykorzystać? W dupkę uległego psa wejdzie tak długo trzymany w szafce wibratorek, niech jęczy zobaczy, co to jest być posuwanym, a ja mam swędzącą mała między nogami widząc jak usilne działania przynoszą mu ból, a po pewnym czasie i tak chce jeszcze i jeszcze. (więcej…)