Pod łóżkiem

18-12-2009

Zimowa przerwa w kalendarzu wykładów i ćwiczeń, zmusiła mnie do powrotu w rodzime strony. Brak pieniążków i pusta lodówka, standardowe życie studenta, trzeba szukać pomocnej dłoni. Przecież zawsze byłem grzecznym i dobrym Piotrusiem.
Nie byłem zadowolony z podjętej decyzji zostawiałem dwie cudowne laski, które wieczorami nakładały lateks i stawały się moim boginiami, dla których nosiłem deseczki i łańcuchy w swoich ząbkach. Kochałem być związany, czekać na karę czuć tę dreszcz emocji, kiedy dotykają mojego ciała trzonkami bicza a później każą mi czołgać się pod ich wystawionymi muszelkami. Zawsze pozostawał sex przez telefon, ale co powie rodzina za ściany?

Codzienne obiadki, wieczorowe pogaduszki wszystko szare nudne i takie standardowe, kochałem podniecenie, życie psa i popychadła. Kiedyś, gdy wyjechały na wakacje, czekając wiernie na swoje panie uprawiałem samo biczowanie. Musiałem żyć karany inaczej nie doceniłbym pieszczot i namiętności od moich dziewczyn.
Tym razem też byłem przygotowany, starałem się ukarać poczuć emocję by później samo orgazm był przyjemniejszy. Wpadł mi do głowy niecodzienny pomysł. Wyjąłem zabawki schowane na dnie plecaka. Poczekałem aż ciotka z matką i siostrą wyjdą do miasta rozebrałem się do naga założyłem ring-gag i kajdanki z tyłu w dvd włączyłem film o pokojówce i jej Panu. Pochłaniałem oczami obraz widziałem jak każe ją zatrzaskując jej głowę w szubienicy a tyłek biczuje gałązką wierzby, była pokorna posłuszna a z jej cipki w rowek między półdupkami wylewały się soczki. Chciałem dotknąć fiuta zacząć robić sobie dobrze, ale nie mogłem zgubiłem kluczyk. Nie przejmowałem się tym ocierałem fiutka o kołdrę przy łóżku kiedy usłyszałem dźwięk otwieranych drzwi.
Przestraszyłem się byłem unieruchomiony z rękami z tyły i stojącym fiutem gdzie za chwile miała wylecieć sperma. Serce waliło mi jak młot, ale z drugiej strony delektowałem się podnieceniem. Musiałem się ukryć wczołgałem się pod łóżko i leżałem tam póki czegoś innego nie wymyślę. Mijały godziny przyszedł wieczór, a siostra spędzała go w pokoju razem z chłopakiem. Byłem tuż pod nimi!
Całowali się dotykali słyszałem jak chwali jej płatki cipeczki, jak daje jej do lizania swoje palce u rąk niczym jakby lizała kutasa. Widziałem tylko jak na podłogę spada stanik siostry zaraz za nim majteczki wilgotne w miejscu gdzie przed chwilą dotykała je cipka. Z łóżka zwisały ich nogi, a stópki ocierały się o siebie. Musieli rozpocząć penetrację, ponieważ łóżko kołysało się coraz mocniej. Byłem przyciskany przez sprężyny do podłogi, ugniatały mi brzuch nos a przede wszytkim stojącego fiutka z każdym ich ruchem ja doznawałem bólu. Kochali się coraz mocniej nie mogłem wytrzymać penis stał, a zarazem doznawał bólu, jajka gniótł metal. Bawili się jak nigdy w sexlive, a ja nie mogłem sobie ulżyć, uciec pokazać się. Została mi tylko pokora i przyjmowanie tortur od tego nieludzkiego przedmiotu.
Próbowałem odkręcić się na bok, ale siostra musiała przyjąć pozycję a jeźdźca, bo krzyczała coś o rumaku i księciu w srebrnej zbroi. Skakała na nim, a ja czułem każdy jej ruch bioder wręcz na swoim ciele. Nie mogłem oddychać brakowało mi tchu. Wreszcie chłopak nade mną dochodził, jęczał i pewnie tryskał spermą. Skończyli! Oboje się zadowolili, a leżałem bez ruchu próbując nie wydać z siebie ani małego słówka.
Miałem dość gdy czułem jak sperma skapuje z tyłu materaca wprost na moje kajdanki.
Nie mogłem nic zrobić byłem obspermiony i ujedzony przez łóżko siostry, ale z drugiej strony zaspokoiłem swoje poszukiwanie emocji, tak że wiele dni trząsłem się na widok łóżka. Po powrocie do domu byłem bardziej posłuszny, a moje dziewczyny cieszyły się z ilości nasienia, jakie codziennie dostarczałem im do gardziołek.

No related posts.

Post tags:

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz