Gładziutka w dotyku skóra pozbawiona jakiegokolwiek włoska, zawsze pielęgnowana i smarowana najwyższej jakości kremami, byłam dumna ze swojej cery i różowiutkiej cipy! Mimo, że miałam dopiero 23 lata czułam jakby moje ciało nie osiągnęło jeszcze pełnoletności. Miałam dokładnie poukładany plan, tak pragnęłam by Karol poczuł dokładnie wszystkie moje zapachy, a miałam ich wiele. Moja linia erotyczna dzieliła się na pięć części. Po kolacji rzuciłam uległego męża na kolana zasłoniłam mu oczy czarną opaską, związałam z całej siły by nie podglądał, szybko się rozebrałam i stanęłam naprzeciwko niego. Nie mógł używać dłoni, dla pewności związałam mu z tyłu ręce marynarskim sznurem, jedynie, co mu pozostało to tylko nozdrza. Specjalnie włączyłam sex telefon by słyszał jęki, bawiłam się jego podnieceniem.
„Wąchaj moje zapachy i zgaduj, jaka to część ciała” Najpierw przybliżałam mu do nosa pachy, nie mógł ich dotykać zachowywałam bezpieczną kilkucentymetrową odległość. Specjalnie na ciele zostawiłam kilka oparów moczu, śluzu z pochwy, potu z pach i zapachu proszku do prania bielizny. „Powiedz czy to zapach paznokci, pochwy, a może kakaowego oczka!”

No related posts.

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz