- Fetysze i odmienne pragnienia
- Kara i Nagroda – zabawy, porady, artykuły
- Klasyczne opowiadania BDSM
- Kronika Porwanych
- Opowiadania BDSM – nietypowe miejsca
- Opowiadania Bondage BDSM
- Opowiadania Brutal BDSM
- Opowiadania Cuckold BDSM
- Opowiadania Fantazje BDSM
- Opowiadania Fetysze BDSM
- Opowiadania Sadomaso BDSM
- Opowiadania Spanking BDSM
- Pamiętnik Dominy
- Relane Historie BDSM
- Tortury, Tresura, Fetysze
- Wspaniały świat BDSM
- Złote myśli BDSM
- gość o Pierwszy ring-gag
- Zdziwiony o Perwersyjne programowanie
- Zdziwiony o Ukryta uległa natura
- kasia o Nie typowa wizyta w sex-shopie.
- draah o Gwałt analny
Zdominowana domina cz.1
28-01-2010
Miałam dziś ochotę na tresurę nowego kundla. Ubrałam jasno czerwone kabaretki, krótką czerwoną spódniczkę i lateksowy czarny obcisły gorset, moje blond włosy natapirowałam a na twarz nałożyłam ostry i drapieżny makijaż. Na pierwszy rzut oka wyglądałam jak jakaś dziwka do wyruchania ala z porno na komórki, ale to tylko pozór. Złapałam taksówkę i pojechałam pod pierwszą lepszą dyskotekę, wysiadłam „tu na pewno znajdę jakiegoś skamlącego psa” pomyślałam i weszłam do klubu a tam nic nowego, pełno ludzi, dymu i głośnej muzyki od silnych basów aż przewracało się w żołądku. Podeszłam do baru gdzie obsługiwał ludzi bardzo przystojny barman, ubrany w schludne dżinsy, białą koszulę i idealnie skrojoną czarną kamizelkę. Patrzył na mnie aż w końcu powiedział „jesteś piękna” a ja na to „spieprzaj kundlu” od razu zrozumiał, o co mi chodzi, polizał moją dłoń „jestem do dyspozycji mojej Pani” złapałam go za rękę i zaciągnęłam w ciemny róg ulicy. Po drodze opowiedział mi tragiczną historię swojej pani, jej sexlive dobiegł końca nowotwór! Starałam się nie rozczulać a przypomnieć kundlowi jak to jest być naprawdę zdominowanym.
Related posts:
Brak komentarzy »
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL