- Fetysze i odmienne pragnienia
- Kara i Nagroda – zabawy, porady, artykuły
- Klasyczne opowiadania BDSM
- Kronika Porwanych
- Opowiadania BDSM – nietypowe miejsca
- Opowiadania Bondage BDSM
- Opowiadania Brutal BDSM
- Opowiadania Cuckold BDSM
- Opowiadania Fantazje BDSM
- Opowiadania Fetysze BDSM
- Opowiadania Sadomaso BDSM
- Opowiadania Spanking BDSM
- Pamiętnik Dominy
- Relane Historie BDSM
- Tortury, Tresura, Fetysze
- Wspaniały świat BDSM
- Złote myśli BDSM
- Pan o Dominacja i sponsoring
- Midday o Pierwszy ring-gag
- Midday o Jak przekonać kobietę do bdsm?
- Midday o Pierwszy piss
- pies piotrek o Bolesny szept
Psia kurwa. Cz.4.
16-02-2010
„Podejdź do mnie dziwko” po tych słowach wzięła do ręki nożyczki, podszedłem pokornie „wyglądasz jak prawdziwa suka, ale jednak czegoś ci brakuje…” zrobiła nożyczkami dziurę na wysokości mojego krocza uwalniając penisa i jaja „odwróć się! Muszę też mieć z tyłu dostęp do twojej dupy” i zrobiła podobna dziurę na moim tyłku w rajstopach. „Teraz szmato liż miejsce, w którym siedziałam!” Gdy lizałem jeszcze ciepły fotel Pani przejechała po moich udach i tyłku czymś zimnym i wilgotnym, to było coś jak sex live chciałem zobaczyć, co to „Niech zobaczę, że tylko patrzysz, a będę mniej łaskawa! Masz poczuć, a nie zobaczyć!” Po tych słowach, które były wyszeptane do ucha, Pani nadgryzła końcówkę ucha. Podnieciło mnie to tak jak animacje erotyczne, ale wystraszyłem się, że zacznie gryźć je mocniej i kiedy skupiłem się na gryzieniu ucha i bólu, jaki z nim był związany, nagle poczułem jak coś wsuwa się w mój odbyt. Nagle ogarnął mnie okropny ból, mój zwieracz tego nie wytrzymał „Aaaaałłaaa!!!….” Krzyczałem „Tak dziwko krzycz! Głośniej mendo niewyrobiona! Dziewica się kurwa znalazła!” Pani szydziła ze mnie i cieszyła się widokiem wykrzywionej twarzy z bólu. „Jesteś zwykłą kurwą! A z kurwami właśnie tak się postępuje!”
Po tych słowach jeszcze mocniej dopchnęła wibrator w tyłku. Głowa z bólu opadła na fotel, na którym chwilę wcześniej siedziała ma Pani…
Related posts:
Brak komentarzy »
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL