Dużo myślałam o propozycji Tomka, twierdził, że jest w stanie spełnić każdą moją erotyczną fantazję. Mówił o ostrym seksie grupowym, ale ja pragnęłam jednego zrobić z jego buzi prywatną toaletę przyglądać się jak w usta wlatują moje kropelki moczu. Często rozmawiałam o tym z obcymi przez sex telefon. Tomek jeszcze nie wiedział, co go czeka. Staliśmy naprzeciwko siebie obiecał poddać się mojej woli. Pociągnęłam go za rękę do łazienki, usiadłam na kancie wanny rozszerzyłam jak tylko to możliwe nogi, chłopak myślał, że czekam na minetkę, ale w trakcie jej trwania złapałam go za włosy wyrywałam je z cebulkami i rozpoczęłam sikanie! Mocz niespodziewanie wlewał się mu do ust, chciał zabrać głowę, ale mu nie pozwoliłam wbijając ostre paznokcie w szyję przytrzymałam go na miejscu. Chciał skończyć zabawę, lecz przypomniałam mu o obietnicy. „Od chwili obecnej przez 24h twoje usta są moją ubikacją, masz lizać mi cipe kiedy sikam, wylizywać z niej pozostałości, jeśli spełnisz moje pragnienia ja spełnię twoje, kupie nawet seks kamerki” Widziałam w Tomka oczach niechęć, ale też determinację, tak bardzo pragnął zrobić wszystko by było mi dobrze. Tuż przed snem rozpoczęłam realizację planu piłam wodę litrami, aby nie dać odpocząć mojej nowej ubikacji.

Related posts:

  1. Prywatna toaleta cz.2 ost

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz