- Fetysze i odmienne pragnienia
- Kara i Nagroda – zabawy, porady, artykuły
- Klasyczne opowiadania BDSM
- Kronika Porwanych
- Opowiadania BDSM – nietypowe miejsca
- Opowiadania Bondage BDSM
- Opowiadania Brutal BDSM
- Opowiadania Cuckold BDSM
- Opowiadania Fantazje BDSM
- Opowiadania Fetysze BDSM
- Opowiadania Sadomaso BDSM
- Opowiadania Spanking BDSM
- Pamiętnik Dominy
- Relane Historie BDSM
- Tortury, Tresura, Fetysze
- Wspaniały świat BDSM
- Złote myśli BDSM
- gość o Pierwszy ring-gag
- Zdziwiony o Perwersyjne programowanie
- Zdziwiony o Ukryta uległa natura
- kasia o Nie typowa wizyta w sex-shopie.
- draah o Gwałt analny
Spermopijka cz.2
09-03-2010
Powieki związanej dziewczyny otworzyły się, zupełnie nie wiedziała, co się z nią stało, szarpała się lecz cienkie bieliźniane sznurki wbijały się w jasną skórę nadgarstków zostawiając na nich czerwone ślady. Silnym pchnięciem ułożyłem ją w poprzek lóżka tak, że głowa zwisała w dół z rogu, zdjąłem spodnie i wyjąłem fallusa usiadłem obok jej bioder i rozpinałem spódnicę, patrzyła mi prosto w oczy mruczała coś przez taśmę klejącą ale jej słowa i pragnienia w tym momencie mało się liczyło, dziś była szmatą do pica spermy, kurwą z sex line. Drogę do cipy miałem wolną masowałem jej broszkę, a zacisk ud zniknął w chwili, gdy dotknąłem jej nabrzmiałego guziczka. Miała całkowicie wygoloną a jej płaty zaczęły błyszczeć od wydzielanego z dziury śluzu, ta kurwa była podniecona! Nie pieściłem się z broszką, nie dawałem jej języka od razu wpakowałem do środka 3 palce aż jej biodra wysoko podskoczyły! Pieprzyłem te cudo kilka minut, po czym wilgoć, jaka pozostała mi na paluszkach wsmarowałem w sobie w żołędzia. Samą główką penisa przesuwałem od więzów kostek po pępek, po czym podszedłem do wiszącej na skraju głowy i przez rurkę włożyłem go do jej ust. Ssała tak mocno jakby obok nas była kamera erotyczna, mruczała, a ja z podniecenia wykonywałem posuwiste ruchy. Czułem, że płynie sperma specjalnie dla młodych różowych usteczek!
Related posts:
Brak komentarzy »
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL