- Fetysze i odmienne pragnienia
- Kara i Nagroda – zabawy, porady, artykuły
- Klasyczne opowiadania BDSM
- Kronika Porwanych
- Opowiadania BDSM – nietypowe miejsca
- Opowiadania Bondage BDSM
- Opowiadania Brutal BDSM
- Opowiadania Cuckold BDSM
- Opowiadania Fantazje BDSM
- Opowiadania Fetysze BDSM
- Opowiadania Sadomaso BDSM
- Opowiadania Spanking BDSM
- Pamiętnik Dominy
- Relane Historie BDSM
- Tortury, Tresura, Fetysze
- Wspaniały świat BDSM
- Złote myśli BDSM
- gość o Pierwszy ring-gag
- Zdziwiony o Perwersyjne programowanie
- Zdziwiony o Ukryta uległa natura
- kasia o Nie typowa wizyta w sex-shopie.
- draah o Gwałt analny
Cyrograf cz.2
28-03-2010
Podobało mi się nowe wcielenie niewolnika. Żona wieczorem pojawiła się w nowym stroju – jej nagie cycki były zasłonięte winylową cienką siateczką a lateksowe body wbijało się jej między pośladki, nawet przefarbowała sobie włosy na czarno! Całość dopełniały lśniące kozaki, na których lśniły klamerki, taki strój pokazywały tylko seks kamerki.
„Kładź się niewolniku pokaż jak służysz swoje Pani, od tej pory masz prawo milczeć” Ostrymi ruchami zdzierała ze mnie koszule, spodnie i majtki. Leżałem głową przyciśnięty do podłogi a Domina robiła sobie ze mnie wycieraczkę, weszła na moje plecy i zaczęła wycierać o skórę podeszwy. „Chciałeś coś powiedzieć niewolniku?”
Prosiłem, aby przestała, nie chciałem całego wieczoru patrzeć w wypastowaną podłogę, jednak moje słowa ją rozwścieczyły – „Podpisałeś cyrograf, przysięgałeś służyć” Wciskała mi butem głowę do podłogi nos całkowicie miażdżył się o twardą posadzkę.
„Chciałeś coś powiedzieć niewolniku?”
- Pani proszę o zaprzestanie!!
„Błędna formuła!” Jeszcze mocniej sprawiała mi ból!
- Pani wytrzyj sobie buciki o moje plecy, użyj moich włosów jako froterki, jeśli tylko tego zapragniesz służę całym ciałem – ledwie wymamrotałem
„Mądry piesek! Moja pornolinia wymaga wiele, teraz twoja Pani nauczy cię aportować i chodzić przy nodze, musisz być gotowy na pojawienie się gości!”
Related posts:
Brak komentarzy »
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL