Jestem Łukasz, mam 23 lata, nie jestem brzydki, ale też nie jestem modelem. Pewnego dnia poszedłem na imprezę do pubu. Kumpel postanowił tam urządzić swoją osiemnastkę. Oczywiście party zaczynało się dopiero o 20, 00. Naszykowałem się, założyłem jasne jeansy i koszulkę w kolorze zieleni. Nałożyłem na włosy żel i ruszyłem z chaty do pubu. Gdy tam trafiłem oczywiście zostałem przywitany ogromną ilością drinków, piwa i różnego rodzaju wódki. Siedziałem razem ze swoją paczką przy stoliku obok jakiejś ściany. W pewnym momencie spojrzałem na stolik przy oknie a tam siedziała przepiękna i nie ziemsko seksowna blond osiemnastka. Miała na sobie czarne długie kozaczki na szpilce rodem z seks kamery. Czarną lateksowa mini i obciskającą białą bluzeczkę. Jej ciało było po prostu boskie każdy facet by jej pragnął. Na samą myśl o animacje ero z nią mój Wacek stwardniał. Patrzyłem na nią jeszcze przez chwilę. Nagle ona się odwróciła i zobaczyła jak się na nią gapię. Na początku się uśmiechnęła i pomachała a zaraz po tym szybko skrzywiła minę i odwróciła głowę w drugą stronę. Trudno pomyślałem, choć mój fiut był innego zdania. W końcu poszedłem do łazienki. Nadmiar alkoholu zrobił swoje. Wydawało mi się, że zamknąłem drzwi ok. kibla, zdjąłem spodnie i majtki i zacząłem sikać. Nagle usłyszałem mocne i głośne trzaśnięcie drzwi. Odwróciłem się a tam spełnienie moich marzeń! Stała tam ta blondynka ze stolika obok okna i patrzyła na mnie wrogim wzrokiem. Stałem przed nią z zupełnie nagim fiutem

Related posts:

  1. Pewna blondynka. Cz. 3
  2. Pewna blondynka. Cz. 5 ost.
  3. Pewna blondynka. Cz. 2
  4. Pewna blondynka. Cz. 4

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz