Odrzuciła narzędzie tortur za siebie i przysunęła się do mnie. Czekałem, co każe mi robić, byłem jej poddanym! I nagle…Jej zęby z olbrzymią siłą zacisnęły się na moim karku! Byłem pewien, że eksploduję to było lepsze niż filmy porno na komórkę! Że strumień spermy pokryje metalową kratę!
Natalia również to czuła. Odwróciła mnie szybko. Jedną dłoń ciągle miałem przykutą do prętów, drugą wyrwałem z ręki Natalii i zacisnąłem ją wokół jej biodra. Zdarłem z niej koronkowe stringi! Rozerwałem je! Z podniecenia, z utraty zmysłów, byłem żądny tylko jednego! Rozwścieczony z pożądania!
Nie opierała się! Przycisnąłem ją do siebie z całej siły, byłbym w stanie zerwać kajdanki! Tak bardzo jej chciałem! I posiadłem ją! Gwałtownymi, brutalnymi pchnięciami posiadłem ją jak w seks na żywo, aż omdlała w mych objęciach!
Ach! Nigdy, żaden wstyd nie zmusiłby mnie, abym zaprzeczył, że lubię! Uwielbiam! Ten nieziemsko podniecający ból!

Related posts:

  1. Zniewolenie. Cz.1
  2. Zniewolenie. Cz.2
Post tags:

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz