Minęło dokładnie 31 dni od daty porwania zakochanej pary mającej się ku sobie na parkowej ławeczce. Oboje chyba nie zdawali sobie sprawy z upływającego czasu, przyzwyczaili się do chodzenia nago, do bosych stóp kaleczonych o ostre kamyczki wybiegu, które pozwolił im odwiedzać człowiek zwany Panem. Olka coraz bardziej poznawała zasady zamkniętego domu. Podobno sprowadzone tu kobiety uczone były na posłuszne suki, gotowe oddać tyłka mężczyźnie wskazanemu przez Pana. Wszystkie wypożyczane były obcokrajowcom, którzy ciągle w inny sposób upokarzali je poprzez wiązanie stóp i rąk czy plucie na całe ciało. Przetrzymywanych mężczyzn była tylko niewielka garstka ci byli poddawani torturom, znosili głodzenie i umyślnemu zadawanie bólu, a wszystko po to by poznali, co znaczy dla suki ostre biczowanie, jak bolesny jest źle wykonany spaking i jak łatwo nie odróżnić sadyzmu od bdsm. W założeniu zabiegi te miały na celu wyuczenie ich dominacji, w przyszłości mieli stać się wielkimi Panami, których nogi będą obcałowywane przez uległe kurwy. Olka poznała, że dominacja naprawdę istnieje nie tylko w porno na komórki, ale także w realistycznym świecie i staje się źródłem nieograniczonych zabawa. Jej dupa była już wypełniona kutasem araba, wielkim żołędziem głównego Mastera i grubymi zabawkami przypominającymi starodawne narzędzia tortur. Wczoraj kazano jej zmywać wszystkie korytarze rezydencji, z tyłka wystawał jej gruby kawałek woskowej świeczki, co chwila pilnujący motywował ją do pracy jeszcze mocniejszym wepchnięciem przedmiotu w analny otwór. Zastanawiała się, co jeszcze trzeba zrobić by stać się prawdziwą suką, jaką dokumentacje potrzebuje kamera erotyczna zawieszona na każdej ścianie i czy Pan ma podgląd na wszystkie uwięzione?

No related posts.

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz