- Fetysze i odmienne pragnienia
- Kara i Nagroda – zabawy, porady, artykuły
- Klasyczne opowiadania BDSM
- Kronika Porwanych
- Opowiadania BDSM – nietypowe miejsca
- Opowiadania Bondage BDSM
- Opowiadania Brutal BDSM
- Opowiadania Cuckold BDSM
- Opowiadania Fantazje BDSM
- Opowiadania Fetysze BDSM
- Opowiadania Sadomaso BDSM
- Opowiadania Spanking BDSM
- Pamiętnik Dominy
- Relane Historie BDSM
- Tortury, Tresura, Fetysze
- Wspaniały świat BDSM
- Złote myśli BDSM
- gość o Pierwszy ring-gag
- Zdziwiony o Perwersyjne programowanie
- Zdziwiony o Ukryta uległa natura
- kasia o Nie typowa wizyta w sex-shopie.
- draah o Gwałt analny
Pani dyrektor. Cz.5 ost.
28-05-2010
Ujeżdżała mnie jak dzikiego konia a jej cudowne piersi falowały w podskokach. Ugniatałem je i masowałem a dyrektorka nasadzała się na mojego kutasa. Upokarzałem ją i znieważałem. Wiele razy nazywałem ją kurwą, dziwką i szmatą. A ona? No cóż widać, że jej się to podobało. Jedną ręką szybko masowała sobie cipkę i swój guziczek. Po kilkunastu ruchach jęknęła głośno i wyprostowała się. Orgazm przeszedł przez każdy zakamarek jej ciała, jeszcze kilka razy porobiła na mnie nie pełne ruchy dupcią i zeszła z mojego fallusa. Chwyciła go w dłoń i zaczęła walić mi konia nad swoimi ustami, które miała tak namiętnie rozchylone nawet nie zdążyłem wykonać gorącego facefucking penis był na granicy ekstazy! Nie musiała długo czekać i kilka sekund później wystrzeliłem jej w usta. Tym razem też połknęła całą zawartość mojego nasienia. Sperma wyciekała jej z ust a ona ssała mi go aż w końcu opadł całkowicie. Na koniec dokładnie zlizała z kącików resztki spermy i przyjęła pozycję suki (stała na czterech łapach i machała dupą tak jakby merdała ogonem). Tego dnia pieprzyliśmy się jeszcze kilka razy a najlepsze było to, że za każdym razem mogłem zrobić z nią, co chciałem. Nie protestowała a nawet z wielką ochotą wykonywała wszystkie moje polecenia bdsm. Tamtego dnia odkryłem w sobie coś nowego. Odkryłem w sobie Pana.
Related posts:
Brak komentarzy »
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL