Pociąg. Cz.1

31-05-2010

Magda była dość atrakcyjną i młodą dziewczyną. Przez wychowanie, jakie wpajali jej całe życie rodzice nie miała jeszcze nigdy chłopaka a co za tym idzie nadal była dziewicą. Nie oznacza to jednak, że chciała nią pozostać do końca życia, wręcz przeciwnie, marzyła o rozdziewiczeniu, ale nie takim zwykłym jak wszyscy. Ona chciała czegoś niepowtarzalnego, podniecał ją brutalny seks i pewnego rodzaju dominacja. Pewnego dnia rodzice wysłali swoją 17 letnią córkę pociągiem do ciotki, która mieszka nad morzem. Podróż była długa, więc rodzice nie byli do końca przekonani, co do tego wyjazdu, ale Magda tak ich prosiła, że końcu się zgodzili. Magda wsiadła do pociągu i usiadła obok okna w przedziale. Pomachała starszym na pożegnanie i pociąg ruszył. Po godzinie, pociąg zatrzymał się na jakiejś stacji i wsiadło do jej przedziału dwóch mocno podpitych i łysych facetów w wieku może 30 lub 33 lat. „Można?” Zapytał jeden z nich i nie czekając na odpowiedź usiadł naprzeciwko dziewczyny. „Rafi zamknij drzwi i zasłoń to gówno” rzucił nagle do drugiego, który szamotał się z drzwiami od przedziału „na zamek?” Zapytał „nie. Na kutasa! Pewnie, że na zamek!” Odpowiedział mężczyzna siedzący naprzeciw Magdy. Ta widząc nie ciekawą sytuację wzięła w dłoń swój plecak i podniosła się do wyjścia w tym czasie mężczyzna złapał ją za włosy i szarpnięciem w dół zmusił do oklapnięcia z powrotem na siedzenie. „Patrz ta suka chce sobie od nas iść” – śmiał się jeden z nich.

No related posts.

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz