- Fetysze i odmienne pragnienia
- Kara i Nagroda – zabawy, porady, artykuły
- Klasyczne opowiadania BDSM
- Kronika Porwanych
- Opowiadania Bondage BDSM
- Opowiadania Brutal BDSM
- Opowiadania Cuckold BDSM
- Opowiadania Fantazje BDSM
- Opowiadania Fetysze BDSM
- Opowiadania Sadomaso BDSM
- Pamiętnik Dominy
- Relane Historie BDSM
- Tortury, Tresura, Fetysze
- Wspaniały świat BDSM
- Złote myśli BDSM
- szuler o Spełnianie życzeń jako tresura niedoświadczonej
- opowiadania o Domina z ogłoszenia cz.1
- ARNIKA o Feminizacja poddanego
- Kendzior o Coś o mnie
- Pareczka o Nagości w polskiej dominacji brak! Cz.3 ost.
Nagle Maria wyprostowała się i zamarła. Zapomniała, że nie podjechała dziś do bankomatu i w portfelu ma zaledwie 5 zł. Zdenerwowana odwróciła się gwałtownie i zderzyła z mężczyzną.
- Przepraszam, ale mam za mało pieniędzy – wydukała próbując się odsunąć, ale tuż na plecami miała samochód.
Facet z uśmiechem wycedził
- Nic nie szkodzi, to tylko drobna usługa.
Marysia odetchnęła z ulgą, jej pełne piersi zafalowały.
Mężczyzna przysunął się jeszcze bliżej, praktycznie otarł się o jej sutki.
-Ccooooo pan- wydukała.
Ale facet spokojnie powiedział:
- No cóż, usługa nieduża to i zaplata nie powinna sprawić pani trudności. (więcej…)
Dałem jej odpocząć kilka minut, poczym uruchomiłem inny program… 25 Orgazmów – tym razem program wykorzystując swoje czujniki i możliwości miał doprowadzić Karolę do 25 orgazmów. Usiadłem sobie znów na fotelu i patrzyłem jak Karola, orgazm po orgazmie, przeżywa ekstazę… W końcu program zakończył działanie. Popatrzyłem na Karolinę – całe łóżko było mokre od potu i soków służka bdsm, leżała na łóżku nie mając siły nawet drgnąć… Zdjąłem kajdanki, usunąłem wibrator z odbytu, podczas wyjmowania z pochwy wylała się jeszcze wielka ilość soków, naprawdę była to dla niej ostra jazda. Usunąłem jeszcze knebel i opaskę z oczu… Karola spała – przykryłem ją kocem a na stole zostawiłem dużą czerwoną różę i kartkę: (więcej…)
Karolinka. Cz. 5
29/06/10
Rzucała się na fotelu, czułem, że zbliża się orgazm, ale również zaczyna brakować powietrza. Nagle Karolina się wyprężyła, przeszedł ją wielki orgazm, popatrzyła na mnie swoimi biednymi, zmęczonymi oczami, po czym z braku powietrza zemdlała. Od razu wyłączyłem wibratory i zdjąłem z niej foliowy wór. Była nieprzytomna, głęboko oddychała, maksymalnie spocona, a z jej krocza wyciekała pokaźna ilość jej własnych soków. Przeniosłem ją na łóżko, na oczy założyłem opaskę, żeby nic nie widziała jak się ocknie. Po około pięciu minutach Karola zaczęła się wiercić i stękać jak służka bdsm – ocknęła się, czas kontynuować zabawę. Ustawiłem program w komputerze, który odpowiednio kontrolował Karolinę – system był tak skonstruowany, że nie tylko wszystkie wibratory były bezprzewodowo sterowane przez komputer, ale jednocześnie były czujnikami przekazującymi do komputera informacje o aktualnym stanie Karoli. Miałem nad nią pełną kontrolę. (więcej…)
Karolinka. Cz.4
28/06/10
Musiało być jej duszno, ale wiedziałem, że cały czas ma wystarczającą ilość powietrza. Gdy czułem już, że prawie ma dostać orgazm przerwałem – spojrzała na mnie z wyrzutem i chciała krzyczeć jak w filmy bdsm, ale piłka w jej ustach rodem z bdsm na to nie pozwalała. Podszedłem do Karoliny, pogładziłem jej całe ciało przez błyszczący foliowy worek, cała była spocona. Kazałem Karoli podejść do fotela, stała w rozkroku na tyle, na ile pozwalał jej łańcuszek łączący kajdanki. Podszedłem i złączyłem ogniwa, tak że stópki były jedna przy drugiej i niewiele mogła nimi ruszyć.
Pomogłem bezradnej usiąść w głębokim skórzanym fotelu, nie wiedziała na początku, jaki będzie tego skutek, ale ja wiedziałem doskonale. (więcej…)
Wiedziała, że jeżeli zrobi, co jej kazałem będzie bezbronna jak służka bdsm, a jeżeli nie, to już mnie więcej nie zobaczy. Po chwili zawahania wyjęła jedną parę kajdanek z dłuższym łańcuszkiem i zapięła je w okolicach kostek. Łączący je łańcuszek bardzo ograniczał chodzenie, szczególnie z dwoma wibratorami nie było to łatwe. Karola wyjęła z pudełka drugą parę kajdanek i zapięła je na jednej z rąk. Pozostała jeszcze jedna rzecz. Wykonany z cienkiej przezroczystej folii jakby worek przypominający dużą prezerwatywę. Był on nieco większy w obwodzie niż Karolinka, więc się ładnie na nią nasunął, miejscami przylegał, gdzie indziej lekko odstawał. Ostatnia rzecz, Karolina wzięła ręce do tyłu i na wyczucie zapięła kajdanki. Była gotowa, wiedziała, że jest bezbronna i całkowicie zdana na moją łaskę. Okrywający ją worek dodatkowo utrudniał ruchy oraz ograniczał dopływ powietrza, chociaż od dołu dostawała się wystarczająca ilość. (więcej…)
Karola znała mój gust i wiedziała, co lubię. Gdy wyszedłem z łazienki zobaczyłem Karolę w białych kryształkowych pończoszkach, słodziutkich białych majteczkach i uroczym staniczku. Stała na pięknych szpileczkach, całości uroku dodawał delikatny, ale subtelny makijaż. Zapytała mnie, co dzisiaj będziemy robić. Przypomniałem jej zasady, że zrobi wszystko, co jej powiem albo się więcej nie zobaczymy. Chciałem poczuć jej uległość.
Jeszcze raz zaakceptowała zasady, wręczyłem, więc jej pudło z zabawkami bdsm, zajrzała i spojrzała na mnie jakby z wyrzutem… Nie wiedziała jeszcze, co chcę z nią zrobić, ale rzeczy, które tam były lekko ją zaniepokoiły. (więcej…)
Karolinka. Cz.1
27/06/10
Karolinę poznałem kilka lat temu na dyskotece, miała wtedy 22 lata. Spotykaliśmy się potem czasem, ale nie łączyło nas większe uczucie. Łączyła nas chyba tylko namiętność i pożądanie. Właściwie to nie wiem do końca, dlaczego Karola spotykała się ze mną, mogła mieć każdego innego faceta. Ja nie jestem żaden macho, Karola za to była piękną młodą kobietą. Długonoga brunetka z pięknymi lśniącymi kasztanowymi włosami, nie były one, co prawda długie, ale pięknie ułożone dodawały Karoli uroku. Nie była może super szczupła, ale wszystko miała na swoim miejscu, zwłaszcza jej piękne krągłe piersi wspaniale nadawała się na moją służka bdsm. Całości dopełniały piękne duże czarne oczy i wydatne usta. Spotykaliśmy się w różnych miejscach, u mnie, u niej, w hotelu. (więcej…)
Koleżanka żony cz.4
26/06/10
Powoli zajrzałem do pokoju siedziała z papierosem w dłoni w drugiej trzyma swój bicz, którego trzonek masował jej lekko rozchylone uda. Widać, że czekała cierpliwie, równie dobrze jak ja wiedziała, że nasze bliskie spotkanie będzie nieuniknione. Jeden sutek wysunął się jej spod gorseciku, musiała mieć je bardzo wrażliwe, bo już od ciepłego domu papierosowego powiększył się o kilka centymetrów!
„Wiem, na co patrzysz, podobają ci się? Chciałbyś je dotknąć?”Jolka wyjęła drugą pierś i ściskała je ugniatając mocno do siebie
„Lubię walonko miedzy baloniki, kręci cię to, Asia też ma takie? Jestem mistrzynią w obrabianiu nimi pały dotkniesz?”Nie wiem, co się ze mną działo wysunąłem już dłoń w kierunku sutka dominy, jeszcze troszkę a byłby mój gdy, gdy wstrętna czarna suka nie ugryzła mnie w palec!„Myślałeś, że popieprzysz sobie i podtykasz inną. Nie to ty będziesz gwałcony, ty będziesz szczekał jak zniewolony kundel, ty masz wykazać się inwencją i posłuszeństwem
(więcej…)
„Twój penis nie chce stać na widok żony, nędzny orzeszek potrzebuje obrania ze skórki i odpowiedniego nastrojenia. Jestem jedyną jego deską ratunku, a idź nędzny psie, tylko jak będziesz wracać to już na kolanach. Należy mi się szacunek i posłuszeństwo”
Wreszcie uwolniłem się od tej wariatki pomyślałem, owszem nie okazywałem ostatnio wielkiego zainteresowania żonie, gdy ona ciągnęła mi druta ja patrzyłem na w sufit, a później zasypiałem, czułem, że ma chęci a ja po prostu jej nie kutasa nie dawałem, ale czy to tak strasznie wpłynęło na nasze małżeństwo? (więcej…)
Koleżanka żony cz.2
23/06/10
Czułem się całkowicie nieswojo, ona tylko siedziała w największym salonowym fotelu i nadużywała mojej gościnności!
Przynieś herbatę, otwórz okno, zamieć podłogę w własnym domu nie czułem się zupełnie komfortowo. Wieczorem kiedy chciałem złapać chwilę oddechu Jolka ściągnęła mnie siłą z kanapy złapała za ucho i zaciągnęła do zmywania garów jakby była moją mamusią, tymczasem kobieta miała około 5 lat mniej ode mnie, skąd żona wzięła taką koleżankę. Stała za mną i za brak dokładności uderzała mnie po pośladkach, wskazując palcem na niedomyte części talerzy! W miarę upływu czasu zauważyłem jak Jolka traci kolejne części swojej garderoby teraz nie miała kurtki a tylko czarny wiązany z tyłu gorset dominy kończący się za sutkami, na ręce włożyła długie czarne rękawiczki sięgające aż do łokci, zniknęła też spódniczka jednoczęściowy strój wbijał się w rowek jej cipy dając mi całkowity pogląd w którym miejscu znajduje się rowek od jej cipki, z jednej strony bałem się jej i obawiałem z drugiej miałem ochotę zrobić jej fotkę do galerii bdsm. (więcej…)