Obserwowałem jej zgrabne nogi opięte w białe rajstopy, włosy przerzucane z jednego na drugie ramię, nie obchodziło mnie, co zaraz będzie najważniejszy był widok jej zwisających piersi, które delikatnie kołysały, kiedy ona nachylała się nad leżącym na łóżku moim ciałem. Jak gdyby nigdy nic kobieta wzięła się za mojego penisa zaczęła obwiązywać go bandażem poczynając od trzonka a kończąc na główce, końcówkę materiału poprowadziła wysoko w górę zawiązując ją na metalowej górnej rurce łóżka do której najczęściej przyczepia się kroplówkę!
- Co robisz, ciągle zadawałem te same pytanie, co musiało jeszcze bardziej zdenerwować kobietę która z metalowego stolika wzięła kawał ligniny pakując mi prosto do mordy!
Nachyliła się i szepnęła do ucha:
- Wyleczę cię z tego seksualizmu!
Zanim się obejrzałem moje ręce były całkowicie przypięte do łóżka byłem unieruchomiony, wokoło spacerowała pielęgniarka z każdym krokiem rozpinając kolejne guziczki fartuszka, pod którym można było zobaczyć tylko jej nagie ciało! Wyjęła dwie zwisające półkule na wierzch, przejrzałem się bliżej. Ona na sutkach miała coś dziwnego zamiast wystających brodawki zasłaniały dwie małe metalowe klamry! Przestraszyłem się! Ona uprawiała masochizm jeszcze mocniej skręcając śruby sprawiając sobie specjalnie ból, zamiast jęku słyszałem z kobiecych usteczek ciche sapanie! Fetysz o seksie z pielęgniarką przerodził się w strach przed kobietą, która zaczęła szerokim bandażem owijać mi ramiona szyję nos, ostatnim widokiem był jej palec smarujący moje czoło i uszy wilgocią prosto z jej języka! Widziałem ciemność czułem zapach i mrowienie wsiąkającej śliny w moją skórę. Byłem przerażony, a za razem nie mogłem opanować wciąż utrzymującej się erekcji!

No related posts.

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz