- Fetysze i odmienne pragnienia
- Kara i Nagroda – zabawy, porady, artykuły
- Klasyczne opowiadania BDSM
- Kronika Porwanych
- Opowiadania Bondage BDSM
- Opowiadania Brutal BDSM
- Opowiadania Cuckold BDSM
- Opowiadania Fantazje BDSM
- Opowiadania Fetysze BDSM
- Opowiadania Sadomaso BDSM
- Pamiętnik Dominy
- Relane Historie BDSM
- Tortury, Tresura, Fetysze
- Wspaniały świat BDSM
- Złote myśli BDSM
- szuler o Spełnianie życzeń jako tresura niedoświadczonej
- opowiadania o Domina z ogłoszenia cz.1
- ARNIKA o Feminizacja poddanego
- Kendzior o Coś o mnie
- Pareczka o Nagości w polskiej dominacji brak! Cz.3 ost.
SMS. Cz. 2
27/07/10
Usta i paznokcie miałam pomalowane ostrą czerwienią, włosy rozpuszczone i lekko falowane swobodnie opadające na plecy. Weszłam do hotelowej recepcji i powiedziałam, że idę do pokoju nr 20. Pani się tylko uśmiechnęła i mnie wpuściła pewnie myśląc, że jestem faktycznie dziwką. Nacisnęłam klamkę, drzwi były zamknięte. Chwila zastanowienia i lekkiej dezorientacji, a potem zdenerwowania. Wtedy dostałam SMSa, że mam uklęknąć na korytarzu i czekać, chyba w ten sposób chciał poznać moją uległość i pokazać, że dominacja stoi po jego stronie. Wstydziłam się, że mnie ktoś zobaczy klęczącą u drzwi pokoju hotelowego, więc napisałam, że mam dość zabawy i wyjeżdżam. Po czym odwróciłam się i zaczęłam schodzić po schodach. Wtedy drzwi się otworzyły, Pan jednym energicznym ruchem złapał mnie za włosy od tyłu i siłą wepchnął do pokoju, a ja od razu upadłam na kolana. Uderzył parę razy mocno w twarz. Założył mi obroże na szyję, najciaśniej jak to było możliwe i przypiął do niej smycz. Drzwi od pokoju były cały czas otwarte. Strach pomieszał się ze wstydem i upokorzeniem. Pociągnął brutalnie za włosy i za smycz, poszłam za nim na czworakach w stronę drzwi. Zamknął wreszcie i przywiązał mnie do klamki w taki sposób, że nie mogłam wykonać najmniejszego ruchu. Bardzo się bałam, a moje ciało trzęsło się jak galaretka. Jakby nie dość było mojego upokorzenia podciągnął spódnicę i zaczął mocno bić batem, chyba z całej siły. Ja nie wydobyłam z siebie nawet jęku, bo wiedziałam, że swoim zachowaniem wywołać mogę jeszcze większy jego gniew. Gdy dał już upust swojej złości na moim ciele włożył mi bat w usta i kazał trzymać, a sam w tym czasie usiadł na krzesełku.
No related posts.
Brak komentarzy »
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL