Dźwięk stukania w żelazne drzwi celi zerwał nas na nogi. Znów dzieliłam miejsce z Grześkiem jednak po ostatnich praktykach chłopak zmienił już nie był tak otwarty w naszych rozmowach, już nie knuł planu ucieczki, a niekiedy miałam wrażenie, że bardziej szorstko się do mnie odnosi, jego słowa nabrały jakby trybu rozkazującego. Z pod drzwi wyciągnęłam długi zwój bandażu i karteczkę. Z napisem – wiadomość przeznaczona dla domina! To nie były żadne anonse bdsm, a z tego, co zdążyłam podejrzeć jakaś instrukcja! Po kilkukrotnym przestudiowaniu niespodziewanie Grzesiek wstał złapał mnie za włosy i mocno ciągnął do ziemi, aż upadłam przed nim na kolanach!
- Co robisz – przestań to boli wyrywasz się mi włosy z cebulkami
„Zamknij się suko” wrzasnął. Nie wiedziałam, co z nim się stało choć popatrzyłam na kamerę świeciła się czerwona lampka, zapewne jesteśmy teraz sprawdzani i testowani. To był pierwszy raz, gdy facet do mnie powiedział suko! Czułam się niższa gorsza, czułam się jak przedmiot pod jego nogami. Położyłam się myślałam, że on chce mnie deptać czy uprawiać spanking na moich pośladkach. Zupełnie nie wiedziałam, o co chodzi i po co ten bandaż? Poderwał mnie do góry za rękę. Wziął w swoje dłonie śmierdzący długi zwój sznurków. Przytkał mi usta, on zaczął zawijać mi szyję!

Related posts:

  1. Mumifikacja w celi cz.2 ost.
  2. Pierwsza Mumifikacja

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz