Któż nie marzy o czarnej lateksowej dominie stąpającej w swoich wysokich kozaczkach bądź obcasach po ciele niewolnika! Któż nie chciałby dać się zdominować kobiecie wyciągającej satysfakcję z poniżania i tortur oraz kontrolowania niewolnika. W wielu marzeniach i pragnieniach w dłoni naszej bezwzględnej pani znajduje się bicz! Lanie pośladków przez zgrabną dłoń ubraną w czarną rękawiczki z wykorzystaniem wyzwisk i małych kopniaków wydaje się w perspektywie seksualnej pewnym afrodyzjakiem przyciągającym ludzi do bdsm, jednak wykorzystanie chłosty niesie za sobą również aspekty bezpieczeństwa i przede wszystkim wielką odpowiedzialność. Prawda, jest taka, że okrutne nieumiejętne lanie ciała niewolnika może doprowadzić do obrażeń! W wielu sklepach erotycznych spotkać można wszelkiego rodzaju pejcze pojedyncze, sznurkowe, skórzane z pozwijaną manufakturą i nawet kilkumetrowe bicze. Sam dobór odpowiedniego narzędzia jest już podstawowym aspektem bezpieczeństwa. Jeśli ktoś dopiero zaczyna swoją przygodę z bdsm warto wybrać narzędzia o jak najniższej wadze i niedużych gabarytach, mogą być elastyczne. Wszelkiego rodzaju packi i lekkie pejcze pozostawiają krótkie zaczerwienienia, które znikają ze skóry niewolnika już po paru dniach, istnieją jednak narzędzia, których złe wykorzystanie skutkuje krwiakami, wylewami, a nawet trwałymi pręgami skórnymi. Jak rozpoznać czy dany bicz jest niebezpieczny?

Related posts:

  1. Bezpieczeństwo, a biczowanie w bdsm cz.2
  2. Bezpieczeństwo, a biczowanie w bdsm cz.3 ost.
  3. Palcat w bdsm

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz