- Fetysze i odmienne pragnienia
- Kara i Nagroda – zabawy, porady, artykuły
- Klasyczne opowiadania BDSM
- Kronika Porwanych
- Opowiadania BDSM – nietypowe miejsca
- Opowiadania Bondage BDSM
- Opowiadania Brutal BDSM
- Opowiadania Cuckold BDSM
- Opowiadania Fantazje BDSM
- Opowiadania Fetysze BDSM
- Opowiadania Sadomaso BDSM
- Opowiadania Spanking BDSM
- Pamiętnik Dominy
- Relane Historie BDSM
- Tortury, Tresura, Fetysze
- Wspaniały świat BDSM
- Złote myśli BDSM
- gość o Pierwszy ring-gag
- Zdziwiony o Perwersyjne programowanie
- Zdziwiony o Ukryta uległa natura
- kasia o Nie typowa wizyta w sex-shopie.
- draah o Gwałt analny
Bezpieczeństwo, a biczowanie w bdsm cz.2
23-08-2010
Bicze o różnorakiej długości, pacynki czy nawet pejcze z frędzelkami o drobnym bądź grubym włosi to dopiero początek oferty, jaką dają sympatykom bdsm seks shopy warto wiedzieć, że każde narzędzie daje inne odczucia, a przede wszystkim zostawia na skórze zupełnie inne ślady! Nie ma, co zgrzytać zębami na widok lekkiego małego bacika o delikatnej manufakturze skóry nawet usilne uderzenia tym akcesorium nie są zbytnio w stanie zaszkodzić naszemu zdrowiu. Im bat lżejszy tym potrafi zostawić mniej szkody! Do tego dochodzi jeszcze elastyczność. Wszelkiego rodzaju zakończenia stykające się skórą, jeśli rozciągają się pod naciągnięciem dłoni oddają energie uderzenie nie tylko w jedno miejsce a po całym obrębie styczności ze skórą! Niezłomna seks domina będzie groźniejsza, jeżeli trzyma w dłoni bat, którego końcówka jest o podwyższonej wadze dodatkowe niewzbogacana materiałami elastycznymi. Sztywniejsza końcówka bata może i trafia w mniejszy element skóry jednak oddaje do niego całą energię uderzenia, która została zawarta w zamachu, co może doprowadzić do uszkodzenia skóry. Sama rękojeść bata nie jest tak ważna w całej zabawie, co końcówka jej szerokość, twardość i ciężkość to już pole do popisu przy naprawdę ostrych torturach!
Related posts:
- Bezpieczeństwo, a biczowanie w bdsm cz.3 ost.
- Bezpieczeństwo, a biczowanie w bdsm cz.1
- Palcat w bdsm
Brak komentarzy »
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL