Zawsze gdzieś we mnie był ukryty element dominacji. Już po kilku pierwszych stosunkach zacząłem kobiety według odpowiadających mi pozycji, nakazywałem seks oralny nawet wtedy, gdy młoda partnerka nie miała w ustach jeszcze żadnego kutasa! Zapędy masochistyczne powoli zanikały kształtowane przez charaktery partnerek, ich preferencje i podejście do seksu, dziś nawet twardy mężczyzna musi liczyć się z swoją kobietą inaczej może ją stracić. Bieganie z wybałuszonym jęzorem umizgi i świecące oczy, kiedy ona założy spódnice ledwie, co zakrywającą majtki z tym wszystkim postanowiłem skończyć! Minęła jedna, dwie randki, a one znów pragnęły by  adorować znów pięknie szeptać, a gdy nie wyślem głupiego smsa w ciągu całego dnia zaczynały szukać pocieszenia. Po raz kolejny pretensje – czemu nigdzie mnie nie zabierasz, dlaczego nie powiesz mi nic miłego – dla mnie to stało się oburzające. Trzecia randka po kilku dniach zakończyła się wejściem do łóżka było jej źle narzekała, że boli, że pragnie bym to ja leżał godzinami między jej nogami głaskał muskał i całował, może kiedyś było to fajne, teraz całkowicie mnie nie podniecało, następna pusta suka co nie wie jak oddać szacunek Panu, dziękować za to że śmiał włożyć jej kutasa! Wolałem być sam niż z szmatą która prędzej czy później zacznie mną manipulować.
Którejś samotnej soboty załogowałem się na czat. Prymitywna forma komunikacji bardziej mnie bawiła niż dawała jakiekolwiek zainteresowanie, ale każda zajęcie zabijające czas było dobre.
Z rana niewiele osób znajdowało się na czacie w śród nich zauważyłem nick który przyciągnął moją uwagę: Niewolnica20. Pierwsza myśl jaka przeszła mi przez głowę, że to następna kobieta niby ułożona niby uległa, a jednak po cichu przejmującą nad facetem całkowitą kontrolę. Postanowiłem jednak napisać! Udowodnić jej, że niewiele wie o prawdziwej uległości.
N – Niewolnica20
J – Ja

J – Witaj szmato
N – Czy ty też chcesz się umówić na seks spotkanie, wszyscy na tym czacie zrobili sobie ze mnie laskę do wzięcia niczym jakby to były jakieś ogłoszenia towarzyskie
J – Nie jestem facetem dla byle szmaty na spotkanie ze mną trzeba sobie za służyć, na mój dotyk i pocałunek zapracować swoją uległością. Kobieta jest dla mnie wartością jak leży pod moimi stopami i prosi bym zainteresował się którąś z jej dziurek!

Zapanowała cisza myślałem, że to koniec rozmowy. Wiele kobiet zarzucało mi, że jestem zwykłym chamem niemającym szacunku do płci przeciwnej, a jednak Niewolnica zaskoczyła mnie swoją odpowiedzią.
N – Pragnę służyć być narzędziem do zadowalania członka Pana
J – Żeby być narzędziem trzeba okazać wielkie oddanie, a nie udawać kurwę na czacie! – postanowiłem być ostry
N – Zrobię co zechcesz Panie!
Nie wiedziałem, czy to tylko zabawa czy ta dziewczyna wykorzystuje moje zamiłowanie do dominacji, ale postanowiłem ciągnąć to dalej wcielić się w rolę mastera rodem z opowiadania bdsm.
J – Jak wyglądasz szmato?
N – 170 cm 59kg ciemne włosy do ramion, zielone oczy
J – Co masz na sobie?
N – siedzę w zwykłych białych figach białym biustonoszu i krótkiej koszulce
J – w takim stroju piszesz z facetami na czacie?
N – Tak Panie
J – Pieścisz się klikając z facetami?
N – Często masuje się po kroczu czytając ich opisy jakby się mną zajmowali
J – Jesteś zwykła internetową kurwą?
N – Tak Panie!!!!! –
J – Nie będę opisywał jak będę się tobą zajmować Ty masz pracować na moje podniecenie musisz zasłużyć na zadowolenie
N – Tak Panie! – nie wiem czemu, ale na wszystko się zgadzała.
N – Zrobię wszystko, co rozkażesz

Byłem zafascynowany rozmową mimo, że nie pisałem jej o pieszczotach, nowych pozycjach i tym jakbym ją rozpalił dziewczyna była skłonna dalej zagłębiać się w konwersacje.
J – Udowodnij mi swoją chęć wykorzystania. Nie mam zwyczaju tracić czasu dla kurwy, która za chwilę wyłączy okienko i zacznie masturbować się na widok jakiegoś obcego fiuta z kamery internetowej!
N – Jeśli o to chodzi będę tylko twoja Panie!
J – Jutro o 8.00 rano masz być na tym czacie czekać na swojego Pana. Na twoim biurku ma być aparat fotograficzny, a w ręku obroża. Złożysz mi przysięgę przynależności, udowodnisz i pokażesz, że nie masz oporów być sponiewierana.
N – Będę czekać Panie!

Rozłączyłem się. Dzień minął jakoś szybko nie mogłem przestać myśleć o wymiarach czat suki, mimo że nie cierpię tego ukrytego wpływu, jaki ma kobieta na mężczyznę nie mogłem się oprzeć myślą o jej ciele. Myśl, gdy zobaczę zapinaną obroże na jej szczupłej delikatnej szyjce bardzo mnie podniecała
Następnego dnia zalogowałem się kilka minut przed 8.00 ona już tam była czekała!

J – Witaj szmatko, masz obrożę?
N – Mam panie czekałam!
J – Aparat?
N – także Panie
J – Rozbierz się i zapamiętaj! Przed obliczem Pana masz zawsze stawać tylko i wyłącznie nago, ewentualnie możesz mieć na nogach czarne pończochy
N – Dobrze Panie
J – Ustaw aparat na opcję samowyzwalacza, odsuń fotel uklęknij nago i włóż na szyję ów obrożę! Wykonaj zdjęcie i prześlij do Pana! Pospiesz się, nie lubię długo czekać

Podałem jej maila czekałem na wiadomość z załącznikami! Nie zawiodłem się za chwilę na ekranie zobaczyłem młodziutką dziewczynę o urodzie nastolatki, na której szyi była widoczna czarna zapięta na sprzączkę przypominającą tą od paska obroża. Była cudowna piersi coś ponad B zero widocznych fałdów na brzuchu! Typowo w moim guście. Nie mogłem się oprzeć przerwania wydawania kolejnych rozkazów. Zacząłem robić to z przyjemnością pragnąłem patrzeć jak porusza się jej ciałko. Niewolnica nawet schyliła głowę przed obiektywem aparatu tak jakby chciała oddać mi część i szacunek.
J – Pisz na kolanach i przysięgaj Panu!
N – Przysięgam być niewolnicą Pana gotową na spełnienie każdego kaprysu, służącą swoimi dłońmi ustami i wszystkimi częściami ciała. Przysięgam nigdy nie odmówić przyjemności Panu i ślepo ufać jego rozkazom. Przysięgam cieszyć się z każdej kropli spermy pana i błagać o kolejne.
J – A czy przysięgasz być dla zadowolenia Pana
N – przysięgam!
Niewolnica w dalszej rozmowie podała mi swój adres, miałem dla niej specjalny prezent bicz wybierany przez moje dłonie w pobliskim seks shopie 1,5 metrowy z ciężką końcówką. Wszystko ładnie zapakowałem i przesłałem na adres dziewczyny. Dni dla mnie stały się przyjemniejsze wieczorem suka na mój rozkaz powoli pieściła się słuchawką od prysznica ustawiając mocny strumień, robiła dokumentację i przesyłała mi mmsem.  Tego wieczoru nie wytrzymałem musiałem do niej zatelefonować usłyszeć ten kobiecy damski głos! Była godzina po pierwszej w nocy jednak suka o dziwo odebrała!

J – Spisz szmato
N – Nie śpię Panie – odezwał się kobiecy delikatny głos idealnie pasujący do jej ciałka
J – Włóż sobie rękę pod majtki
Słyszałem szelest kołdry ona naprawdę to robiła.
J – Pomyśl, że Pan zawija twoje piersi folią ściska coraz mocniej aż są całkowicie przylepione do plastiku okręca twoją głowę i robi małą dziurę byś tylko mogła oddychać bierze nożyczki i tnie materiał majtek tak aby całkowicie je rozerwać! Pan pragnie cie zmumifikować zostawić tylko wystawiona dziurkę do ruchania. Twoje słowa, wygląd ust ręcę nie są mi potrzebne. Och suko unieś wysoko biodra i wznieś do góry swój wzgórek łonowy niech wystaje cały nagi!
J – Weź nożyczki suko wsadź pod majtki i przetnij koronkę!
N – A nie mogę ich po prostu zdjąć Panie?
J – Chcę słyszeć szelest nożyczek!
J – Pospiesz się szmatko rozetnij sobie gacie wypuść płatki niech lekko zwisają! Przecież tak lubiłaś się masturbować robiłaś to codziennie
N – Tak Panie
J – Będziesz robić dokładnie to, co ci powiem masz się pieścić masz dotykać swojego ciała i robić z nim idealnie według moich rozkazów. Niesubordynacja oznacza naszą rozłąkę na zawsze!
N – Nie Panie będę robić wszystko, co każesz.
J – Jesteś sama w domu?
N – Tak Panie mam pełną swobodę!
J – Tnij majtki nie zastanawiaj się niech ostrze przejdzie kilka centymetrów obok twojej łechtaczki
Słyszałem cięty materiał, suka lekko syknęła chyba od zimna metalu stykającego się z jej cipą
J – Rozszerz szeroko nogi podwiń je w kolanach
N – Leże naga z podwiniętymi rozszerzonymi nogami Panie, nie jestem okryta kołdra moje palce stojące sutki i wilgotne wystające płatki czekają na twoje rozkazy! Panie proszę powiedź coś wreszcie
N – Chce być rżnięta Panie!
J – Włóż palec do ust i udawaj jakbyś ssała kutasa

Słyszałem mlaskanie, ona naprawdę ciągnęła swojego palca
J – Przyłóż sobie do pochwy i zacznij go wkładać
J – Nic nie słyszę kurwo przystaw słuchawkę chcę słyszeć chlupotanie
W słuchawce były trzaski, jednak za chwilę do moich uszu doszedł wspaniały dźwięk rozkoszy. Słyszałem jak mała młoda kurewka się masturbowała, co dawało mi wiele radości
J –Ile masz palcy w środku
N – Jeden Panie
J – Ile Powinna mieć prawdziwa suka
N – Nie wiem
J – Dziurka suki powinna być zapełniona przynajmniej trzema paluszkami. Dołącz następne wkładaj coraz dalej
Dziewczyna zaczęła jęczeć zaczęło robić mi się gorąco, wyła do słuchawki coraz mocniej
J – Tak niewolnica wyj krzycz dla swojego Pana
J – Jesteś mokra
N – bardzo Panie
J – Idź teraz do kuchni znajdź tłuczek i włóż go do środka
N – Nie mam tłuczka Panie
J – Znajdź jakąś drewnianą rączkę i wepchnij do środka
N – Nie lubisz, gdy Pan mówi i interesuje się twoimi genitaliami
N- Uwielbiam, już szukam Panie chcę by Pan zaglądał do mojej pochwy
Słyszałem kroki dziewczyna szukała narzędzia
J – Stój nie wracaj do łóżka rozkracz się na środku kuchni. Włóż go do środka.
N – Mam w środku Panie
J – Połóż się do łóżka nakryj się kołdrą i zaśnij
N – Ale Panie, a drewniana rączka?
J – A kazałem ci wyjmować suko?
N – Nie
J – To nie zadawaj pytań spij z drążkiem w cipie suko!

Obudziłem się rano zasnąłem przy telefonie nie wiedziałem czy niewolnica wykonała rozkaz czy nie. Nie mogłem polegać już tylko na czacie i telefonie. Zorientowałem mapę wsiadłem w samochód i już po kilku minutach stanąłem pod jej adresem. Zauważyłem listonosza niósł dokładnie tą samą paczkę, którą wczoraj wysłałem. To była moja szansa dostania się do klatki. Prawdziwa konspiracja pomyślałem, ale podążałem dalej za pocztowcem. Zapukał stanąłem nisko na schodach, gdy listonosz dostarczał przesyłkę. Otworzyła Niewolnica, była w szlafroku na kapciu maiła skrawek ciętych majtek. Widok z dołu pozwolił zajrzeć jej między nogi niestety nie widać było w jej cipce żadnego długiego przedmiotu. Szmata kłamie bawiąc się ze mną nie jest w stosunku mnie szczera, zresztą nie wiem czy kiedykolwiek była! Zdenerwowany czekałem jak listonosz odejdzie od drzwi. Stanąłem i nacisnąłem za dzwonek. Niewolnica myślała, że to pocztowiec, bo otworzyła bez spojrzenia w wizjer
N – Kim jesteś?
P – Panem! Przyszedłem sprawdzić ci w twojej piździe jest tłuczek suko
Rzuciła mi spojrzenie, zobaczyłem, że ręce jej drżą, bała się nie wiedziała co zrobić. Okryła się mocniej szlafrokiem zdjęła kawałek majtek z kapcia i powiedziała
N – Ja bawię się tylko wirtualnie
Chciała zamknąć drzwi kiedy ja szybkim ruchem wsunąłem jej rękę pod szlafrok i zacząłem macać wzgórek łonowy
J – Bawisz się wirtualnie, ale pizdeczkę pieścisz realnie suko
J – Na kolana – krzyknąłem na nią
J – Na kolana suko! Dopóki nie zdejmiesz obroży należysz do mnie! I sam będę decydował o sposobach twojej zabawy.
Dziewczyna drżała cofnęła się do przedpokoju i klęknęła! Schylając nisko głowę. Myślałem, że zdejmie obrożę rzuci mi ją na ręce, jednak ona klęczała przed moimi nogami jakby czekała na rozkazy.
J – Kłamiesz suko Panu?
N – Wybacz kłamałam, nie dałam rady nosić rączki w sobie
J – Nie zasługujesz na moją uwagę kurwo, bawisz się wysyłasz nagie zdjęcia a nie umiesz spełnić zwykłego rozkazu
N – Wybacz – szeptała
J – Nie ma wybaczenia bez kary
Wziąłem w dłonie paczkę, jaką przesłałem dziewczynie szybko oderwałem pudełko, kiedy ona przyniosła tłuczek w zębach. Wziąłem ów nożyczki, którymi jeszcze w nocy cięła swoje majtki przyłożyłem do jej młodego ciałka i zacząłem ciąć jej markowy szlafrok. Ostrze rysowało jej skórę, ona zamknęła oczy i drżała a ja cieszyłem się świeżo odkrywanym młodym ciałem. Dotykałem coraz to nowego kawałka. Głaskałem jej ramiona i ciąłem coraz dalej i dalej za chwilę dwudziestolatka stała przede mną bez ubrania!
J – Od czego masz tak czerwoną pizdę?
N – Panie…
J – Od masowania?
N – Proszę nie zmuszaj mnie do wyjawienia tajemnic
J – Jesteś masturbantką?
J – odpowiadaj kurwo jak Pan pyta!
N – Jestem lubię to robić!
J – Rozkracz się szerzej nogi nadstaw cipę, nie wstydź się przecież tyle razy to robiłaś!
Dziewczyna rozkraczyła się wziąłem tłuczek w rękę i zacząłem jego końcem wciskać się w jej szparę coraz głębiej i głębiej.
N – Panie przestań boli, jestem sucha!
J – Zamknij się Kurwo, jakbyś spełniała rozkazy Pan był łaskawszy teraz możesz tylko patrzeć jak coś wbija się w twoją pochwę!
Pchałem go dalej i dalej, aż poczułem opór tylnej ściany jej pochwy. Jęczała, ale wiedziałem, że muszę być bezduszny. Trzymałem tłuczek w jej cipce, sam rozpiąłem sobie spodnie i przystawiłem fiuta do jej tylnej dziurki ocierając się o nią.
N – Panie co robisz – patrzyła oczami na moją sterczącą pałę
J- Suka zasługuje na jedno na ostre ruchanie!
N – Panie, ale tamta dziurka nie miała jeszcze niczego w środku, proszę nie każ mnie w taki sposób
J – Kurwa i czat masturbantka powinna wiedzieć, że rozkaz jest jedną największą świętością

Wziąłem w rękę bicz i wykonałem pierwsze uderzenie w bok próbne, aby nie zrobić suce krzywdy. Pchnąłem ją na szafkę tak, aby była wystawiona pośladkami i zacząłem chłostę.
Ona naga ja z spuszczonymi na dół spodniami!
J – Licz chłostę suko jak doliczysz do 10 sięciu oszczędzę twoją tylną dziurę!
Jeden, dwa krzyczała wiła się z bólu, a za razem trzymała się ręką za pierś. Ta kurwa tarła sobie brodawki, kiedy ja ją biczowałem. Na jej plecach wylądowały kolejne baty coraz mocniejsze. Złożyły ją na kolana. Płakała, a jednak ściskała swoje cyce!
N – Panie przestań dam ci swoją tylną dziurę
Niewolnica podczołgała się pod moje spodnie przyłożyła głowę do zimnej podłogi a sama wypięła tylną dziurkę!
N – Panie rżnij włóż swojej niegrzecznej suce!
Podałem jej bicz pod pyska, rozszerzyłem wargi i wepchnąłem do środka ust.
J- Zagryź suko w zębach
Niewolnica zagryzła mocno złapałem ją za pośladki i jednym ruchem fiuta wsunąłem wyła, ale na mór rozkaz nie przestawała poruszać palcem po swojej twardej stojącej antenie. Co dwa pchnięcia dostawała w tyłek ostre uderzenie z palca. Przeszła całkowicie test uległości. Jej dziurka bardzo szybko się rozszerzała pod naporem mojego penisa. Czułem, że dochodzę, ona też sapała. Wyjąłem penisa i zacząłem oblewać nią a ona odkręciła się i pod moimi nogami łapała każdą spadającą kropelkę!
J – Lubisz spermę suko
N – Uwielbiam Panie
J – Teraz codziennie o 9.00 rano będziesz przychodzić pod adres pozostawiony na karteczce. Będziesz klękać na mojej wycieraczce otwierać usta i czekać aż otworze drzwi i zechce rozpiąć rozporek i ci włożyć.
Wychodząc powiedziałem
J – Tylko spróbuj nie przyjść, wtedy zasłużysz na podwójną chłostę!
J – Pamiętaj masz błagać bym go ci podał!
J – Pamiętaj jutro rano czeka na ciebie śniadanko!

Related posts:

  1. Wzrorowa niewolnica. Cz.6 ost.

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz