- Fetysze i odmienne pragnienia
- Kara i Nagroda – zabawy, porady, artykuły
- Klasyczne opowiadania BDSM
- Kronika Porwanych
- Opowiadania BDSM – nietypowe miejsca
- Opowiadania Bondage BDSM
- Opowiadania Brutal BDSM
- Opowiadania Cuckold BDSM
- Opowiadania Fantazje BDSM
- Opowiadania Fetysze BDSM
- Opowiadania Sadomaso BDSM
- Opowiadania Spanking BDSM
- Pamiętnik Dominy
- Relane Historie BDSM
- Tortury, Tresura, Fetysze
- Wspaniały świat BDSM
- Złote myśli BDSM
- Pan o Dominacja i sponsoring
- Midday o Pierwszy ring-gag
- Midday o Jak przekonać kobietę do bdsm?
- Midday o Pierwszy piss
- pies piotrek o Bolesny szept
Słodkie pożegnanie uległego
13-10-2010
Wczorajszy incydent spowodował u mnie strach o przyszłość związku z dominą! Po raz pierwszy w życiu wypowiedziałem trzy razy słowo bezpieczeństwa tego samego wieczoru! Pierwszy, gdy nie mogłem złapać powietrza, kiedy jej łono ocierało się o moje usta wciskając się coraz mocniej i mocniej! Drugi, gdy nie czułem palcy u nóg, gdy ta uderzała cienką witką w nagie stopy, a dłonią pocierała się po łechtaczce! Trzeci najgłupszy, gdy krople wosku z rozpalonej świeczki miały ugodzić mój wygolony wzgórek łonowy! Nawet nie poddałem się próbie! Pamiętam ten szept z jej ust! „Jeśli zdołasz wytrzymać moje masochistyczne praktyki, zwiąże ci ręce i nogi apaszkami, a sama osunę się na twój stojący skarb” Wieczór skończył się jednak moim siedzeniem w kącie, gdy Pani popijając wino oddawała się uciechom jakiejś komedii! Czekałem pokornie na karę, jednak nie przychodziła! Następnego ranka bogini obudziła mnie ciepłą dłonią głaszczącą po włosach!
„Wstawaj pieseczku” – mówiła cichym pieszczotliwym głosem!
„Szykuj się na swoje pożegnanie”!
Nie poznawałem swojej Pani zmieniła swoje podejście do mnie z ostrego wymagającego do straszliwie czułego! Podchodziła wypinała biodra opięte w czarny lateks i ocierała się nimi o moje krocze! Wiedziała, że takie fetysze sprawią mi olbrzymią erekcję, ale nie przestawała. Spakowała moją walizkę i nakazała zamówić taksówkę! Pani zabierała mnie w podróż, nie znałem miejsca, a tylko jej przeznaczenie!
Po godzinie znaleźliśmy się w pociągu kierującego się nad morze. Pani siedziała naprzeciwko, zerkała na mnie uśmiechała się! Gdy nasze spojrzenia się spotykały ona wyciągała swojego palca obejmowała w wargi i poruszała na nim ustami udając przede mną jakby robiła mu loda! Temperatura wzrosła, gdy zacząłem przyglądać się dokładniej jak była ubrana! Ona zawsze preferowała styl damy. Długa spódnica, biała bluzeczka z kołnierzykiem i kozaczki, a dziś! Na sobie miała wysokie ostre szpileczki, tak krótką spódniczkę, że było widać zakończenia jej czarnych pończoch i koszulkę odsłaniającą jej pępek! Wyglądała nie jak Pani, a jakaś suka z zdjęcia bdsm. Ostry makijaż, spięte włosy, ale najgorsze było przede mną! Gdy tylko inni pasażerowie nie patrzyli ona rozłożyła nogi i dotykała się po udzie w taki sposób abym mógł to wszystko widzieć! Jej majtki spowodowały u mnie wzwód! To nie był zwykły materiał, a siateczka, przez którą było idealnie widać płatki cipki! Wagina wbiła wręcz wychodziła na wierzch przez duże oczka! Nie rozkazywała nie wykorzystywała czułem się źle, nie byłem przyzwyczajony do wolności! Kiedy wychodziłem do toalety czułem jak jej dłoń, otarła mi się o tyłeczek! Stałem oddając potrzeby, kiedy usłyszałem za sobą drzwi. To nie był nikt obcy. Poznałem zapach perfum, stukot obcasów! Bałem się ze złapie mnie za głowę i ukarze za niesubordynowany wzwód, ale ona, kiedy siusiałem przeciągała delikatnie paznokciem po moim prąciu znów szepcząc „Dziś włożysz go po raz ostatni, do tego czasu muszę o niego dbać!” Na koniec strzepała mi fiutka i upchnęła go pod majteczkami zgrabnie zasuwając rozporek!
Bałem się jej bardziej niż kiedykolwiek! Ten wdzięk, te zachowanie w połączeniu z dziwnymi planami! Pragnąłem by wróciła moja stara Pani, która bezwzględnie przyglądała się jak szmatą w zębach wycieram podłogę, która robiła sobie z moich ust ubikację! Teraz to wyglądało jakby ona na mnie całkowicie leciała i była gotowa oddać mi się w każdym kawałku!
W pokoju hotelowym czekałem na kolanach, aż wyjdzie z łazienki widok jeszcze bardziej mnie oszołomił ona miała na sobie bodylateks wciągnięty na gołe ciało. Jej sutki, cipeczka nie zasłaniała bielizna a tylko cieniutki szary materiał! Podeszła do mnie nic nie mówiła przychyliła się i od brody aż do czoła przesunęła swoim sutkiem bym poczuł jego twardość!
„Czas na pożegnanie piesku idziemy na palże”
Nadmorski piaszczysty brzeg wieczorem był opustoszony, szedłem pierwszy słysząc jej oddech! Zagadką była dla mnie jej torba, ona niosła w niej coś ciężkiego. Doszliśmy do miejsca oddalonego od głównego bulwaru zatrzymała mnie za ramię i pocałowała w usta! Byłem zaskoczony, gdy wsysała mój język do środka swojej buzi! Zawsze, co najwyżej całowałem jej stopy!
„Pani pozwól pocałować swoje nóżki” – powiedziałem!
„Moje stópki już nie są dla ciebie” – usłyszałem
„Dziś należy ci się wszystko, co mam kobiecego w sobie byś zapamiętał mnie na zawsze!”
Drżałem, odmawiała mi możliwości służby, a naśliniła palca włożyła mi pod koszule i zostawiała wilgoć na moich brodawkach. Lizała swoim wystawionym językiem ucho w środku, aż zaczynałem mruczeć! Zapomniałem jak jest cudownie, gdy kobieta pieści tak mężczyznę! Pani zrzuciła z siebie cienki płaszcz na piasek zostając tylko szpilkach i bodylateksie przykuła i zaczęła mnie rozbierać całują każdy odkryty kawałek ciała. Jej usta pomalowane na czerwono bawiły się włoskami idącymi od pępka w dół. Czułem jak nogi robią się miękkie!
Podprowadziła mnie pod sam brzeg i tam zdjęła majtki wrzucając do wody! Jej dłonie pieściły moje ciało! Złapała kilka razy za fiuta i pomachała nim
„Połóż się teraz będziesz po raz ostatni wykorzystany”
Spełniłem jej rozkaz już nie myślałem o niczym innym jak o przyjemnościach, które ciągle dawała mi Pani. Ostatni raz trzymała mego fallusa kilka miesięcy temu, dotykała moich sutków tylko wtedy, gdy je lała a teraz, gryzła je delikatnie swoimi ząbkami.
Ułożyłem się na chłodnym piasku patrząc w górę, a ona wyjęła z torby knebel i zaczęła wkładać do moich ust! Za chwilę moje ręce zaczęła wiązać do starych pali wystających z nadmorskiego piasku, to samo działo się z nogami! Poruszyłem się węzły były mocne jak zawsze! Pani była w tym perfekcyjna! Przykucła nade mną i paluszkami miętosiła moje jajka! Wkładała mi do pępka swój język cofając go i pchając jakby mnie posuwała! Fiut stał jak oszalały, a żyłki wyszły same na zewnątrz!
Kiedy Pani przychylała się z otwartymi ustami by schować swojego fiuta w swojej buzi poczułem coś dziwnego! Morskie fale dochodziły do moich stóp! Nie przejmowałem się tym skupiony byłem na oglądaniu mojej Bogini obciągającej mi tak szybko, że aż włosy odskakiwały jej na boki! Nigdy nie miałem tak perfekcyjnie robionego loda! Ta kobieta połykała go tak głęboko, że jej usta dochodziły do moszony! Była piękna tak cudownie malująca sobie usta na moich oczach! Zostawiła mi dziesiątki odznaczeń szminki na klatce piersiowej, brzuchu wewnętrznej stronie ud! Jęczałem jak samym językiem przerzucała jajeczka z lewej na prawą!
Czułem zimno pod plecami, morze czasem tak wylewało, że woda podchodziła pod moją głowę! Ja znów to zbagatelizowałem obserwując jak pani odsłoniła sobie dojście do krainy rozkoszy masuje ją a soczki, które z niej wylatują wciera w głowę penisa! Miała przy sobie moją ulubioną zabawkę plug analny z gruszką do pompowania! Powoli wsunęła mi w odbyt i zaczęła nim mnie pieścić przy okazji robiąc loda!
To przez nią polubiłem taki rodzaj seksu, kiedyś zacięcie bałem się tego później dawałem wykorzystywać się dominie z penisem u pasku! Byłem bliski dojścia, kiedy z ekstazy i jęków wyrwało mnie zimno wody! Tafla sięgała do pasa, a każda następna fala wlewała mi się na ramiona! Nie mogłem się ruszyć, krzyczeć, byłem w potrzasku, a Pani bawiła się gruszką i moim penisem! Rzucałem jej spojrzenia, mrugałem oczami, wierciłem głową na boki, gdy woda obmywała mi szyję, a ona jak gdyby nigdy nic znów smarowała sobie usta szminką i całowała ciało!
„Chcę pozostawić na twoim ciele jak najwięcej znaków” uśmiechała się mówiąc z stoickim spokojem!
Fale oblewały mi twarz i ramiona byłem spięty bałem się o własne życie! A Pani tymczasem pocałowała mnie w czoło okraczyła swoim ciałkiem i waginą bez pomocy dłoni wsunęła się na chuja!
„Daj mi nasienie po ras ostatni”
„Zawsze będę o tobie pamiętać!”
Ujeżdżała mnie mrucząc i co jakiś czas powtarzając!
„Cudownie jest wykorzystać twojego penisa po raz ostatni”
Starach był tak duży, że zamykałem oczy. Fale wlewały mi się do nosa! Czułem ciepło pracujące na pale i obijające się kobiece biodra o tafle wody! Gdybym mógł mówić błagałbym ją o przebaczenie, jednak nie mogłem! Zwężająca się kobieca pochwa dawała mi jeszcze więcej przyjemności! Czasem się krztusiłem, ale wydawałem z siebie jęki! Najgorsze było to, że Pani miała chyba orgazm jej cipeczka zrobiła się tak wąska jak nigdy, podniecała się moją bezbronnością i lękiem dochodziła, kiedy ja byłem podtapiany!
Wystrzeliłem nie wiem czy w jej pochwę czy już w wodę, bo fala zalała mi całą głowę! Widziałem jak patrzy na mnie stojąc na brzegu macha mi dłonią! Zamknąłem oczy i modliłem się by wróciłaby wzięła tak nędznego psa powrotem, obiecywałem sobie, że moje granice będą lepsze i wszystko zrobię dla jej kobiecej satysfakcji! Proszę Pani wróć! Mówiłem do niej swoimi oczami!
Dalszych wydarzeń z plaży już nie pamiętam. Obudziłem się nagi przykryty kocem przy wydmach! Przypływu morza już nie było, a słońce zaczynało budzić do życia nowy dzień. Patrzyłem tylko na swój tors i dłonie były pełne znaków od jej szminki, a w moim odbycie dalej siedział plug analny! Byłem gotów służyć jej już całym sobą i nie mieć już żadnych granic!
Related posts:
Słodkie kary są najgorsze! Człowiek przyzwyczajony jest do posługi i bólu, a tu ciepłe usta całują ciało! Dla mnie też byłoby to czymś bijącym się z naturą:) Zakończenie opowiadania naprawdę przerażające!
komentarz by Pisak82 — 14 października 2010 @ 10:36
zajebista przygoda : ) tylko szkoda ze ci cos tam do dupy wsadzala xD jak mogles sie tak skurwic ? buehehehe.
komentarz by jacek — 30 czerwca 2011 @ 14:12