Dookoła droga wykonana z niechlujne powbijanych kamieni wystających z ziemi, jednak obok tego sklepu znajdował się gruby lity kamień z oryginalnymi wstawkami z marmury, witryna stara nieodróżniająca się niczym od innych, jednak w środku idealny wręcz pedantyczny porządek zupełnie nieprzypominający zakładu krawieckiego. Krążą plotki, że kobieta, która odwiedziła krawca szykując się na ten jeden jedyny dzień w roku stała się najprzykładniejszą żoną wierną oddaną i kochającą, aż do grobu. Podobno biegającym dzieciakom udało się dojrzeć na zapleczu poukładane w kolejności połamane witki. Każda nosiła imię kobiety, której skóra miała przyjemność obcować z tym narzędziem! Anita z utrąconym czubkiem, Katarzyna złamana z wpół, Aleksandra nosząca ślady krwi! Podobno tradycja szewska przekazywana jest z pokolenia na pokolenie, a dany sklep zachował się w starej nieodremontowanej części Pragi!
„Przestań mnie straszyć takimi historyjkami, bo jeszcze uwierzę w baśnie, albo w ogóle nie zgodzę się na szycie sukni ślubnej i wybiorę gotowca” – zaśmiałam się…
„W ogóle, co to za książka, skąd wytrzasnąłeś taką niewolniczą opowieść” – zapytałam się narzeczonego, jednak on zamknął księgę i uśmiechnął się jakby sam do siebie! (więcej…)

Uczucie coraz bardziej narastających duszności, ból spowodowany wyrywaniem kolejnych cebulek włosowych oraz niekontrolowane coraz silniejsze pocenie to niektóre z wielu efektów towarzyszących noszeniu lateksu. Nie komfortowy, łatwy w uszkodzeniu, a do tego drogi, a jednak tak popularny i coraz chętniej kupowany przez sympatyków klimatów bdsm, ale również aktorów, modelki i ludzi chcących iść za nurtem mody. Co sprawia, że ta substancja kauczuku płynnego zawierająca sztuczne stabilizatory i barwniki staje się coraz bardziej popularna? Co kryje w sobie lateks, że staje się strojem podstawowym nie tylko uległych kobiet, ale również i bezwzględnych domin? Czy wynika to tylko z wszechobecnej mody na klimatyczne ubiory bdsm, a może dochodzą tutaj inne mniej znane czynniki? (więcej…)

Palcat w bdsm

13-01-2011

Rekreacyjne, krótkie i twarde, a może skokowe? Palcaty jako półśrodek pomagający w komunikacji ze zwierzęciem w jeździectwie znane są od niepamiętnych czasów, niektóre odmiany poprzez ból, inne raczej bardziej przez hałas potrafią doprowadzić dżokeja i jego klacz do zwycięstwa. Patrząc jednak przez pryzmat ta naciągnięta skóra, odpowiednio wyprofilowana rękojeść zapobiegająca wyślizganiu się z ręki i piękne niewielkie acz gibkie zakończenie sprawiają, że aż chce się wziąć je w dłoń ukazać tą ukrytą siłę przed własnym uległym, delikatnie polizać końcówkę wargami ust i nawilżoną przyłożyć do pośladków niewolnika klęczącego pod nogami. Czy spełnienie takiego niewielkiego marzenia jest możliwe? Czy palcat może posłużyć jako narzędzie tortur wykorzystywane w sesjach bdsm, jeśli tak to jak co wybrać i gdzie się udać by w dłoń wziąć profesjonalną jego odmianę? (więcej…)

Ruszałem biodrami coraz mocniej i szybciej patrząc jak żołądź zagłębia się i znika w małych różowych wargach! Czasem krztusiła się, ale jej wnętrze produkowało tyle śliny, że ciągnęła się za jego główką, ale nie przestawałem, uwielbiam ostro wchodzić w ten otwór, aż czuć było delikatne szczypanie na prąciu, by za chwile zrobiło się jeszcze twardsze i oddało soki! Nie pozwoliłem jej wstać przytrzymałem za brodę zatkałem usta dłonią jednocześnie odchylając głowę do tyłu tak by suka musiała połknąć wielkie podkłady spermy! Po wszystkim skulona Ola sapała, powoli mruczała, a ja zabawiałem się palcami dotykając jej powierzchni języka, szczypałem go i opuszkami przesuwałem się po jej ząbkach! Zauważyłem, że pragnę coraz więcej emocji, że chce ją traktować jak kurwę, a ona odpływa już w chwili, gdy robię z niej suczkę przeznaczoną tylko do jednego – zadawalania Pana! Dzisiejszy wieczór był jednym z brutalniejszych, jakie przeżyliśmy. Najpierw łańcuch przyczepiony do obroży i ciągnięcie jej głowy do góry, kiedy obijałem biodrami jej nagie pośladki potem, ślina na tyłku i ostre klapsy, a na koniec to prawdziwy facefucking gdzie moje kolana blokowały jej ręce, dłonie trzymały włosy, a fiut tarł o różowe usteczka! Z dnia na dzień pragnąłem jeszcze i jeszcze! (więcej…)