Maczałem usta w kwaśnym cytrynowym drinku i spoglądałem na czerwoną kołyszącą się mini spódniczkę. Sala klubu dyskotekowego pełna była dziesiątek dziewczyn, na które można by gapić się godzinami mój wzrok jednak automatycznie wracał do wysokiej szatynki. Nie powodowały to długie kozaki kończące się przed kolanami, tatuaż lekko wystający poza gumkę materiału schodzący w kierunku jej wzgórka łonowego, powodem zainteresowanie nie była również jej wiecznie uśmiechnięta twarz i błyszczące czarne oczy, a jej zachowanie! Nie zależnie, z jakim partnerem tańczyła brała go za dłoń i kładła na swoim pośladku! Syciła się, że ktoś ją tam dotyka, pozwalała gładzić się po jego powierzchni, nawet lekko przez materiał wpychać paluszki w rowek jednak na końcu kręciła głową jakby z zawodu i przechodziła do kolejnego singla! Jej same obmacywanie nie wystarczało, zrozumiałem, że pragnie więcej! (więcej…)

Nigdy nie miałem pamięci do klientów przewijających się przez restauracyjne salony, przychodzili tutaj dystyngowani senatorzy, wielcy dorobkowicze, dyrektorzy jadali kolację ze swoimi młodymi kochankami, wszyscy wydali się tacy sami, jasno świecący i idealni. W tych gwiazdach była jednak kobieta, której nie dało się nie zauważyć i nie przez seksowny wygląd, bo pracując na stażu od roku naprawdę widziałem wiele kobiet, u których wcięcia sukni kończyły się tuż przy początku rowka pośladków, a przez jej zachowanie. Nieznajoma wysoka trzydziestolatka od miesiąca w piątki późnym wieczorem zajmowała ostatni stolik, zamawiała spaghetti z sosem oliwkowym i lampkę wina, a po skończonym posiłku schylała się odpinała klamerkę swoich obcasików i uwalniała nagie stópki machając paluszkami! Robiła to jakby odprawiała jakiś kult, każdy ruch był idealny, przemyślany, zagryzała przy tym swoje wargi jakby fascynowała się tym, że położy bose stopy na zimnej marmurowej posadzce. (więcej…)

Obejrzałem się w lewo, potem w prawo, park był pusty, wieczór zabrał wszystkich spacerowiczów do domu. Zostałem tylko ja i ona! Ta dziewczyna miała w sobie coś, co sprawiało, że nie tylko krew przyspieszała w żyłach, patrząc na jej malutkie różowe usta byłem pewny, że lubi to, że jest otwarta na wszystkie seksualne wariacje. Tym bardziej na czacie wyraźnie twierdziła, że szaleństwa na pierwszym spotkaniu to jej domena! W czasie pocałunku jej język ostro naciskał na mój, robił dookoła niego kółeczka, aż w końcu zakończyło się to wszystko ssaniem warg tak jakby był to słodki lodzik! Nie mogłem się powstrzymać! Stanąłem naprzeciwko niej powoli zdejmowałem koszulkę i rozpinałem pasek u spodni. Jej reakcja? Malowała sobie usta błyszczykiem patrząc na mnie! Potęgowane podniecenie rosło, spodnie były już u kolan, naga klatka aż w końcu opuściłem majtki przystawiając stojącego penisa do jej łydek! Rozkaż mi, co z nim zrobić, zabaw się nim jak tylko zapragniesz powiedziałem odrzucając w dal całą nieśmiałość jaką miałem! Chciałem by mną kierowała, pragnąłem jak nigdy stać się narzędziem kobiety! (więcej…)

Nie miałem czasu na dalsze konwersację z zadziorną sprzedawczynią seks shopu, moja żona na pewno była już daleko. Wybiegłem w poszukiwaniu koloru jej sukienki i zobaczyłem ją wchodzącą do parku! Siedziała z dwoma torbami na ławce i ewidentnie wykonywała jakiś telefon! Podwinęła lekko swoją sukienkę i dotykała się po udzie szepcząc coś do słuchawki! Odchyliła głowę do tyłu na oczy włożyła ciemne okulary i ruszyła dalej! Dotknąłem starych desek ławki gdzie siedziała jej pupa, wyraźnie czuć było jej wilgoć, schyliłem się wziąłem kropelkę na palec to były jej kobiece soczki! Mój wzrok przykuł śmietnik znajdujący się obok, tam leżały jej czerwone cieniutkie majtki! Ona kontynuowała swoją podróż bez bielizny, pod cienką sukienką szła z odsłoniętą cipką! Przygotowywała się na to spotkanie i widać nie przebierała w środkach. Czy sprzedawczyni miała rację, czy naprawdę ona umówiła się nie tylko na zwykły seks, a chciała zostać dominą? (więcej…)

„Wiesz powiem ci coś w tajemnicy, gdy na niego patrzę przypomina mi takiego słodziutkiego pieseczka, chciałabym unieruchomić jego twarz podchodzić i podawać mu płatki do oblizania, odchodzić wykonywać zajęcia domowe, a kiedy ślina na jej różu wyschnie znów moczyć w jego twarzy. Zobaczysz zabawię się tak, że wyjmę dildo z jej środka rzucę w kąt pokoju i karze mu aportować, przynieść w zębach bym mogła dalej kończyć swoje dzieło!” – Te słowa przez przypadek usłyszałem z ust mojej żony, rozmawiała ze swoją najbliższą przyjaciółką o rzeczach, które całkowicie przekraczały moje wyobrażenie! Słuchałem jej jakbym w ogóle nie znał tej kobiety jakby rodził się w niej potwór, czy naprawdę ja jej seksualnie nie zadowalałem?
- Nie wiedziałam, że aż takie masz perwersje – podśmiewała się koleżanka!
Mam ich w głowie dużo, więcej już mam plan kupić pierścienie, które podtrzymywać będą jego fiuta, którego przyciągać będę do siebie na łańcuszku! (więcej…)

Dziedziniec zamku oświetlał tylko blask księżyca, rozejrzałem się w lewo i w prawo jakbym szukał strażników krążących na nocnej warcie, ale było pusto. Szedłem jednak na palcach, skradałem się starając się nie wydawać z siebie ani małego oddechu. Usłyszałem przeraźliwy dźwięk, coś za mną szurało jakby nacierało z olbrzymią prędkością! Odwróciłem się i otworzyłem szeroko źrenice, odetchnąłem. To były liście popychane przez silny wiatr, suche ocierające się o kamienny bruk! Człowiek jak znajdzie się sam w mroku w nieznanym miejscu od razu uruchamia wyobraźnie, która szaleje powodując kolejne wizję. Wiedziałem, że to przeklęte miejsce, wyludnione i zamknięte na wieki jedyne takie na mapie starej Szkocji, gdzie król torturował swoje kobiety. Lata biczowań, wiązania ludzkich kończyn i seksualnego wykorzystywania kobiet więzionych w lochach dobiegł końca gdy armia zjednoczonych księstw wznieciła bunt, jednak czułem ją, wiedziałem, że ona tu jest śpiąca i zaklęta, jedyna niezłomna która przetrwała najcięższe tortury, która karana najcięższymi kajdanami dalej gotowa była służyć! (więcej…)

Jaka byłaby społeczna reakcja, gdyby równo w południe przez rynek jednego z wojewódzkich miast przechadzała się para, gdzie mężczyzna trzymałby na krótkim łańcuszku prowadzoną uległą? Jak odebraliby ludzie chwilę zniewolenia przez związanie nagiej kobiety i nieustanne tortury padające wprost na jej nagie uda, pośladki i pięty? W wielu przypadkach dopatrywano by się skrajnego masochizmu, sekty, wytykano palcami, a brak tolerancji przez niezrozumienie byłby tym czynnikiem, który od razu wydałby na nas osąd. Jednak ten zamknięty w tym nizinnym rozumowaniu świat niepotrafiący rozpoznać głębi ideologii codziennie styka się ze znaczeniem dominacji i uległości ogląda sceny, gdy damski obcas dociska głowę sługi do podłogi, widzi eleganckich mężczyzn kneblowanych i unieruchamianych, gdzie kobieta trzyma nad ich jądrami choćby policyjną pałę. Tu nie podnoszą się głosy i apele wręcz przeciwnie ku takim sceną zwracają się oczy, a reklamodawcy zacierają ręce licząc podwojenie i potrojenie wpływów ze sprzedaży! (więcej…)