Pierwszy dzień stażu, ale mam stres. Ciekawe jak sobie dam radę. Praca pielęgniarki wcale nie jest taka lekka, jakby się niektórym wydawało. Praktyki wiązały się z ogromną odpowiedzialnością, a teraz jestem rzucona zupełnie na głęboką wodę. W koło zamieszanie, a ja stoję jak ten pokorny cielaczek ubrana w obcisły uniform. Ciekawe jak wyglądam, czuje się dość dziwnie i do tego zsuwa mi się kabaretka. Czuję się taka sztywna i spięta, a do tego ten gwar. Guziczki zapięte, majtki podciągnięte, wszystko ładnie leży i nienagannie. Czapeczka troszkę przekrzywiona i już ją usadawiam na swoim miejscu. No, to ładnie! Ja tutaj przeglądam swoje odbicie w szybie pokoju dyżurnego, a Ci faceci w poczekalni (więcej…)

Wypełnij formularz i stań się ofiarą realnego gwałtu wyczytałam na jednej z przypadkowych stron podesłanych mi przez najbliższą przyjaciółkę. Witryna pozwalała na wybór wielu opcji i konfiguracji. Myślałam, że to żart zaczęłam wypełniać kolejne coraz poważniejsze pola dostępnych tam opcji. Wzrost 171 cm waga: 59 kg kolor włosów: brunetka (dopisałam swoje jasne refleksy), orientacja seksualna: dla śmiechu zaznaczyłam biseksualistka. Myślałam, że zaraz wyskoczy śmieszny pajacyk albo informacja, że padłam ofiarą żartu, ale nie, ja miałam określi wygląd porywaczy! Ilość: 2 – niech będzie, Wygląd: oczywiście mocno muskularni! Sposób gwałtu: delikatny nie, średni nie – ustawiłam masochistyczne bdsm! Na koniec pojawiła się podświetlony banner: dziękujemy za zgłoszenie, jeśli tylko podałaś prawdziwe dane w ciągu 3 miesięcy będziesz zgwałcona! Pośmiałam się i wróciłam do swoich nudnych zajęć. (więcej…)


Czekałem na kolegę z biletami w ręku, seans miał zaczynać się za kilka minut, a nie znajomy nie pojawiał się na horyzoncie. W chwili, gdy od wielu miesięcy zdecydowałem się odwiedzić kino musiałem iść sam. Zapłaciłem przecież, szkoda by przedstawienie przepadło! Nie zastanawiając się, co się stało usiadłem w rogu górnego rzędu sali kinowej! Środek tygodnia i późna godzina sprawiła, że byłem jedynym widzem, co mi nie przeszkadzało nigdy nie lubiłem ścisku! W chwili gdy zgasły światła,a na ekranie pojawiły się napisy początkowe do mojego rzędu kierowała się jakaś dziewczyna, wyraźnie z bilecikiem poszukiwała swojego miejsca! Okazało się, że padło na fotel tuż obok mojego prawego ramienia! Byłem zły cała sala pusta, a nieznajoma musiała jednak pilnować wyznaczonych numerków. Koniec komfortu swobody i rozkładania się, byłem przyciśnięty do samego roku. Nie wiem, czemu nie zmieniłem miejsca, może to przez swoje wychowanie, może przez zapach perfum, który dochodził do mojego nosa! Albo przez jej gołą okrytą lateksem stópkę, z której po zajęciu miejsca dziewczyna zrzuciła swoją szpileczkę. Zostałem! (więcej…)