- Fetysze i odmienne pragnienia
- Kara i Nagroda – zabawy, porady, artykuły
- Klasyczne opowiadania BDSM
- Kronika Porwanych
- Opowiadania BDSM – nietypowe miejsca
- Opowiadania Bondage BDSM
- Opowiadania Brutal BDSM
- Opowiadania Cuckold BDSM
- Opowiadania Fantazje BDSM
- Opowiadania Fetysze BDSM
- Opowiadania Sadomaso BDSM
- Opowiadania Spanking BDSM
- Pamiętnik Dominy
- Relane Historie BDSM
- Tortury, Tresura, Fetysze
- Wspaniały świat BDSM
- Złote myśli BDSM
- gość o Pierwszy ring-gag
- Zdziwiony o Perwersyjne programowanie
- Zdziwiony o Ukryta uległa natura
- kasia o Nie typowa wizyta w sex-shopie.
- draah o Gwałt analny
Suka: czas tresury
31-05-2011
Pewna swoich przekonań, przebojowa, a zaraz zaradna żona wczoraj wieczorem podpisała kontrakt, dokument, w którym odrzuciła wszystkie ludzkie odruchy! Zmieniła się w samiczkę chodzącą na czterech łapach z wyciągniętym językiem czekającym na moment, kiedy Pan zechce podejść i rozpiąć rozporek! Pruderia i moralność to było coś, co nie istniało, teraz, kiedy przeszedł nowy dzień ona będzie musiała się wywiązać ze swojej służby! Padnięcie na cztery łapy, ocieranie się głową o łydki czy wystawianie swoich nagich pośladków by pan miał lepszy dostęp do dziury to tylko pozornie prosta sztuka, przestać być człowiekiem, a zostać prawdziwą suką nie udaje się nie wszystkim. Przyszła sobota dzień walki rozsądku i pożądania duszy! (więcej…)
Kobieta suka
25-05-2011
Jestem prawie jak prostytutka daje się wieść w aucie na tylnym siedzeniu do lasu tylko i wyłącznie w jednym celu, by się rozebrać i dać ci swoje ciało śmiała się Marzena, ale widziałem, że w pewnym sensie ją to podniecało! Słuchała z zapałem gdzie zaparkujemy, zagryzała wargę, gdy mówiłem o tym jak mocno rozszerzże jej nogi by umożliwić sobie tam wejście. Kiedy zaparkowaliśmy podkurczyła nogi i po zgrabnych udach zaczęła zsuwać swoje majtki w dół, aż w końcu miała nagą czekającą, na to chwilę kiedy bez warunków jak kurwę z trasy przelotowej ją wypełnię! Od tego wszystko się zaczęło zmiana żartu w rzeczywistość. (więcej…)
Biseksualny bodziec cz.1
08-05-2011
Współżycie trzy razy w miesiącu, gdzie on układał się na mnie macha swoimi biodrami wkładając go jednostajnym tempem jak najgłębiej, spust na nagi brzuch czasem na piersi i głęboki sen z mocnym chrapaniem w trakcie. Tak wyglądała namiętność w moim małżeństwie dziesięć lat po ślubie. Zdążyłam się do tego już przyczaić uważałam nawet taki stan rzeczy za normalny, gdy w środku tygodnia tuż po przekroczeniu progu domu zostałam porwana na ręce. Artur zaproponował mi zdjęcie obuwia i od razu zabrał się do realizacji swojego planu! Posadził mnie na łóżku sam ukląkł przede mną i powoli ściągał pantofelka z zmęczonej całym dniem nóżki! Przyłożyłam mu rękę do czoła sprawdzając czy nie ma temperatury, patrzyłam z niedowierzaniem, coś się zmieniło, on uwalniając moją stópkę ze skarpetki zaczął masować mi opuszki palców! (więcej…)
Klub Rozkoszne Doznania
31-03-2011
Wszystkie związki, w jakich dotychczas byłam przysporzyły mi tylko szeregu ciągnących się problemów nie tylko tych uczuciowych, ale też finansowych i życiowych. Już od roku żyłam w cudownym singielskim stanie i nie zamierzałam tego zmieniać. Faceci? Są fajni na jedno spotkanie, kiedy czekam już w powabnej koszulce rozchylam nogi i pozwalam włożyć go do środka, jeśli mam ochotę biorę sobie kogoś na nockę! Żyje według jednej zasady zero masturbacji po to są dwie płci, aby się zadowalać, kilka razy ściągnęłam do siebie młodszego, raz stałam się pierwszą prawiczka, choć najbardziej odpowiadają mi żonaci, przyjdą zadowolą mnie i znikną! Minimum trzech facetów w tygodniu wyjścia z koleżankami, czasem podryw w klubie, wszystko było dobrze dopóki mój pracodawca nie wysłał mnie do Berlina! Tu nie było miejsca na nadgodziny, standardowy czas pracy, pięć dni w tygodniu, a potem czas wolny. Chyba się do tego przyzwyczaiłam mijały tygodnie, a brak zadowolenia seksualnego coraz bardziej narastał i narastał, nie będę ukrywać pragnęłam tego pragnęłam seksu jak nigdy wcześniej! (więcej…)
Nawrócenie suki
14-02-2011
Czy oskarżony przyznaje się do odczytanych zarzutów? Przyznanie się spowoduje łagodniejszy wymiar kary! Proszę mieć to na uwadze.
Zapadła cisza!
Sąd powtórzył pytanie – „Panie Ostrowski czy przyznaje się Pan do stawianych zarzutów?”
Oskarżony, jednak nie patrzył w stronę sędziego, a na nią skuloną ledwie, co widoczną za ławą sądową jakby próbującą skryć się za swoim adwokatem. Nie patrzyła mu w oczy, w ogóle nie podnosiła swojego wzroku, była w pozycji takiej jakby za chwilę głowę chciała wbić w kolana!
„Czy Oskarżony w ogóle rozumie stawiane mu zarzuty, czy rozumie, dlaczego dziś się tutaj znalazł” pytał zniecierpliwiony sędzia!
Podniósł głowę spojrzał na sędziego i jego gruby łańcuch z orłem i wypowiedział słowa!
„Nie rozumiem i nie przyjmuje stawianych mi zarzutów. Ona tego chciała (więcej…)
Kobieta kot
03-02-2011
Jego ciało a przede wszystkim członek były gotowe. Myśli kotłujące się w głowie, obrazy dziewczyn i tego, co z nimi robił, sprawiło, że dotknął swojego członka. Dotyk sprawił mu przyjemność, uniósł rękę i zwilżył kciuk. Ponownie się dotknął. Przez jego ciało przeszedł dreszcz. Objął członek dłonią i powoli zaczął nią przesuwać ku dołowi. Spod obsuniętej skórki wyłoniła się czerwona główka. Zapragnął, aby czyjeś usta, czyjś język zajęły się tym delikatnym miejscem. Pomyślał o niej, o tym jak bardzo lubiła brać go w usta. Jak powoli i starannie zwilżała go językiem a potem zagłębiała w sobie aż po same gardło. Jego rozmyślania przerwało ciche skrobanie drzwi. Pod drzwiami ktoś był i lekko drapał. Może to jakiś kot, pomyślał, ale odgłos powtórzył się kolejny raz i był wyraźniejszy. (więcej…)
Pierwsza kara
05-09-2010
Wiesz, że miałaś odezwać się wczoraj i nie zrobiłaś tego. Takie zachowanie musi zostać surowo ukarane. Nie wiem jeszcze jak Cię ukarzę. Wszystko będzie zależało od Twojego dalszego zachowania. Może to np. wydarzyć się tak:
Na początek każę Ci klęknąć, ucałować moją dłoń oraz złożyć przysięgę wierności i oddania. Od tego momentu będziesz całkowicie moją niewolnicą.
Będę Panem Twojego ciała i duszy. Otrzymasz też instrukcje dotyczące Twojego ubioru i zachowania. Gdy będziemy mieli się spotykać zawsze masz być ubrana w spódnicę lub sukienkę. Nigdy też nie wolno Ci przy mnie krzyżować nóg ani też trzymać ud zaciśniętych. Mają być dla mnie zawsze lekko rozchylone.
Nie wymagam też od Ciebie wierności, ale za każdym razem, gdy będziesz chciała się kochać z innym mężczyzną musisz uzyskać moją zgodę. Należysz teraz do mnie.
Następnie każę Ci wstać i przedstawić się. Chcę wiedzieć, co do mnie należy. Rozbierając się masz dotykać poszczególnych części ciała przedstawiając ich zalety. (więcej…)
Przemiana. cz. 12 ost.
18-07-2010
Budzik dostał kapciem, ale nie usłuchałam. Po porannym prysznicu założyłam świeże majteczki i staniczek. Potem spojrzałam w lustro. Obroża i kłódeczka na niej przywołały mnie do porządku mojej Pani femdom bdsm. Zdjęłam szybciutko bieliznę i wyrzuciłam do kosza. Teraz nie będzie mi do niczego potrzebna. Pogładziłam nagie podbrzusze. Jeszcze trochę szczypało, ale mimo to uśmiechnęłam się. W pokoju wisiała przygotowana luźna sukienka na ramiączkach do połowy uda. Przygryzłam wargę. Kiedy usiądę, może być co nieco widać… Spojrzałam w lustro w szafie. Na kłódeczce wygrawerowany śliczny monogram: litera „E” w koronie. Pani wyszła z łazienki. Wrzuciłam na siebie sukienkę, poprawiłam włosy, złapałam torbę i pobiegłam do przedpokoju. Pani już czekała ze smyczą w ręku.
Zadrżałam przerażona. (więcej…)
Przemiana. Cz. 11
17-07-2010
- A ja przez te trzy lata szukałam, a miałam cię pod ręką.
- Tak, Pani – odpowiedziałam z zadowoleniem
- Powiedziałam ci, Alina, że zaczniesz od jutra, ale tobie to najwyraźniej odpowiada. Szybko cię wszystkiego nauczę. Kładź się na brzuchu, dostaniesz dziś swoją nagrodę bdsm wypełnioną przez femdom.
Położyłam się. Dłonie Ewy muskały mnie w sposób, w jaki wytrawny muzyk pieści struny swego instrumentu. Po pół godziny kazała mi się przewrócić na plecy i ponownie jak ja przedtem zakończyła masaż na piersiach i muszelce. Trochę czytałam o Buddyzmie. Jestem pewna, że to czego wtedy doznałam, to było Oświecenie. Po dwóch orgazmach. Ewa dała mi odetchnąć. Obejrzała dokładnie moje sutki i cipkę. (więcej…)
Przemiana. Cz. 10
15-07-2010
Pani dopięła smycz do mojej obróżki i poprowadziła mnie do łazienki. Na podłodze leżał ręcznik, a przy nim była maszynka do strzyżenia, wosk do depilacji i elektryczny depilator oraz kosmetyki. Musiała wszystko przygotować zanim z niej wyszła. Podała mi coś do wypicia. Wypiłam, a ona mi wyjaśniła, że to złagodzi ból. Najpierw przystrzygła moje włoski maszynką, potem nałożyła wosk. Trzy szybkie pociągnięcia. Do depilacji nóg już przywykłam, ale to bolało okropnie. Po wszystkim pozostałości poprawiła elektrycznym depilatorkiem. Przyłożyła kompres, żeby jeszcze złagodzić ból, a następnie natłuściła mi łono jakimś tłustym wonnym smarowidłem. Pomogło. Wytarła mnie ręcznikiem i za smycz poprowadziła z powrotem do kuferka bdsm. (więcej…)