Dookoła droga wykonana z niechlujne powbijanych kamieni wystających z ziemi, jednak obok tego sklepu znajdował się gruby lity kamień z oryginalnymi wstawkami z marmury, witryna stara nieodróżniająca się niczym od innych, jednak w środku idealny wręcz pedantyczny porządek zupełnie nieprzypominający zakładu krawieckiego. Krążą plotki, że kobieta, która odwiedziła krawca szykując się na ten jeden jedyny dzień w roku stała się najprzykładniejszą żoną wierną oddaną i kochającą, aż do grobu. Podobno biegającym dzieciakom udało się dojrzeć na zapleczu poukładane w kolejności połamane witki. Każda nosiła imię kobiety, której skóra miała przyjemność obcować z tym narzędziem! Anita z utrąconym czubkiem, Katarzyna złamana z wpół, Aleksandra nosząca ślady krwi! Podobno tradycja szewska przekazywana jest z pokolenia na pokolenie, a dany sklep zachował się w starej nieodremontowanej części Pragi!
„Przestań mnie straszyć takimi historyjkami, bo jeszcze uwierzę w baśnie, albo w ogóle nie zgodzę się na szycie sukni ślubnej i wybiorę gotowca” – zaśmiałam się…
„W ogóle, co to za książka, skąd wytrzasnąłeś taką niewolniczą opowieść” – zapytałam się narzeczonego, jednak on zamknął księgę i uśmiechnął się jakby sam do siebie! (więcej…)

Zimowy Spanking

10-12-2010

Zawsze spóźnieni pojawiający się na ostatnią chwilę, dziś wyjechaliśmy godzinę przed czasem może, dlatego, że Luizie zależało na utrzymywaniu dobrych relacji ze nowymi znajomymi z pracy, którzy zaprosili nas na sylwestrową zabawę w nowym domku na wsi. Przyjaciele mówili nam, że droga nie jest specjalna, ale właśnie skończył się asfalt, a zaczęła się ledwie, co odśnieżona droga gruntowa przez las. Pani z nawigacji jednak twardo twierdziła 8 km prosto! Jechałem bardzo powoli martwiąc się, abyśmy nie ugrzęźli tu na noc sylwestrową, Luiza natomiast bez krzty niepokoju zajmowała się malowaniem oczu i nabłyszczaniem swoich ust. Odpięła pasy weszła między dwa siedzenia i szukała kolejnych kosmetyków w torebce! Tuż obok mojego nosa, kilkanaście centymetrów od polika jawił się pół nagi pośladek! W lusterku wstecznym widziałem jak pasek czarnych stringów mocno wbił się do środka przyklejając się całkowicie do jej anusa. Z jednej strony byłem wściekły, że do obcych osób założyła spódniczkę, która nie zasłaniała majtek z drugiej stron nie mogłem się powstrzymać by nie dotknąć tak ruszających się dwóch pośladków! (więcej…)