Miałam cieczkę jak nigdy dotąd, wykorzystałabym każdego podsuniętego chuja, zakneblowałabym usta, związała ręce, interesują mnie tylko jaja i żołądź. Zainspirowana reklamą wykonałam sextelefon. Nie minęło 30 min przybyły dwa dorodne samce z agencji ubrani w skóry, spod których dało się zauważyć owłosione klaty. Takie lubię! Zawołałam swojego poddanego i wszystkim kazałam się rozebrać. (więcej…)

Zdradzę rąbek tajemnicy z swoim służącym jest mi porostu dobrze, żaden facet nigdy wcześniej nie potrafił mi tak lizać cipki. On był inny ssał mi każdy płatek oddzielnie, kiedy zasypiałam lizał mi tylną dziurkę przez wiele godzin bym miała spokojny sen. Poznał potrzeby mojego ciała, zaczęły podobać mu się nasze zabawy, a kara przeradzała się w nagrodę, co czasami doprowadzało mnie do szału!
Często chodził poobijany z poprzecinaną skórą nadgarstków od ostrej żyłki, mimo tego nie narzekał stał się wierny, a kiedy włączałam mu porno na komórki komentował, że w każdej kobiecie chce widzieć mnie. (więcej…)

Na pieska

29-12-2009

Musiałam tępić nieporadność nowego psa, był porostu brudasem, co straszliwie grało mi na nerwach. Wszędzie zostawiał brudne szklanki, talerzyki, pewnie rozkładał się na kanapie, kiedy mnie nie było w domu, a tak nie powinno być. Może się starzeję, może jestem zbyt łaskawa, powinnam zostawiać go, przypiętego do kaloryfera, nagiego, niech sika pod siebie, niech wie, że życie ze mną nie jest łatwe.
Podeszłam do nowego niewolnika on klęknął w pokorze.
- Rozbieraj się patałachu, dlaczego chodzisz po domu jako Pan, a nie sługa ja cię nauczę trzymać porządek i ład, dobre maniery obowiązują wszystkich nawet tych śpiących pod nogami i liżących dupę całą noc abym miała dobre sny.
Stał przede mną nagi (więcej…)

Okazało się, że całą noc siedział pod moimi drzwiami na wycieraczce. Słyszałam jak wytykają go palcami, jak śmieją się krzyczą o policji, zboczeńcu, jednak nie uciekł siedział tam jak zbity pies. Wpuściłam go do środka, zmarznięty trzęsący się jak galareta. Zsypałam trochę ziemniaków do miski i kazałam mu jeść. Miał być pokornym sługą i tak go testowałam. Założyłam długie aż po łokcie skórzane rękawiczki by sprawdzić stan jego fiutka, pies bez potencji przecież jest mi do niczego nie potrzebny. Jego przyrodzenie rosło w moich czarnych dłoniach stając się dwa razy większe – wspaniale dalej ma ochotę. Włożyłam mu kawałek rękawiczki do ust i kazałam ssać najmocniej jak potrafi. Lizał moje skajki zostawiając na nich swoją ślinę, a ja mu wpychałam coraz mocniej dłoń do ust by zmieścić w szczęce całą rączkę. Posuwałam go paluszkami w usta, połączyłam się z numerem dla dorosłych przystawiłam mu sextelefon do ucha, miał jęczeć zupełnie jak stara dziwka w słuchawce udając, że jest mu dobrze. (więcej…)

Nie miałam problemów z powodzeniem u facetów, wszyscy patrzyli się na moją dupę, uda przechodzące w linię pośladków. Codziennie czułam na sobie wzrok setek facetów, żonatych, wdowców, młodych licealistów wszyscy marzyliby ją rżnąć, ale tak naprawdę to ja tu dyktowałam warunki, seks odbywał się tylko na moich zasadach. Żyłam po to by zadawać ból.
Popołudniu siedziałam w restauracji, było pusto, popijałam kawę i czyściłam w kąciku kołnierzyk swojej lśniąco czarnej kurteczki, musiał błyszczeć.
Dosiadł się do mnie dojrzały facet, włosy szpakowate szczupłe wręcz chude ramiona i długie ręce. Podwalał się do mnie, postawił mi drinka. Powiedziałam mu, wprost, że to ja wybieram facetów, nie obchodzi mnie ich sposób rozmowy, a to, jakimi są w łóżku czy potrafią spełnić moje zachcianki.
Oczy świeciły mu się jak świetliki, widział we mnie ofiarę, którą niedługo przeleci. (więcej…)

Dzień, jak co dzień, wracałam spacerkiem z pracy do domu, gdy w szybie pobliskiego sex-shopu rzucił mi się w oczy wspaniały przezroczysty męski pas cnoty!
Nie mogłam przejść obojętnie musiałam go dotknąć poczuć, jaki jest w dotyku! Wyobraziłam sobie męskiego penisa zamkniętego w pokrywie z tworzywa sztucznego, a kluczyk do jego uwolnienia miałabym tylko jak.  Stałby tylko wtedy, kiedy ja na to pozwolę, wchodziłby w moją szparkę, kiedy ja miałabym na to ochotę, maksymalna kontrola, o której co dzień tak marzyłam.
Mimo że nie znalazłam jeszcze swojego upragnionego psa poprosiłam sprzedawczyni o zapakowanie.  Był mój będzie czekać na swoją kolej, a kiedy go użyję pies będzie błagał mnie i korzył się pod moimi nogami abym pozwoliła mu zdjąć tą blokadę. (więcej…)

Post tags:

Rozczarowanie

10-12-2009

Oj tak wysokie błyszczące czernią szpile chciałam zdecydowanie nad nim górować tym bardziej, że miał być to niewysoki facet podesłany mi przez koleżankę, jako podobno poukładany, ułożony i posłyszany… hmm zobaczymy, uśmiechnęłam się sama do siebie…Jeszcze tylko pas na mini spódniczkę z, pod której dało się zauważyć, że nie ma majtek, ale czy muszę je mieć..czy wszystko muszę robić jak wymaga kultura i prawa moralne społeczeństwa, niedobrze było mi od kazań i wykładów prowadzonych przez moherowe pokolenie.

Naciągnęłam troszkę za małe już zużyte pończochy, widać było oczko na prawej nodze, ale nie miałam czasu kupować już drugich to były te rajstopy, które lizał mój były najlepszy pies, może one pomogą i przyniosą mi szczęście w poznaniu kogoś naprawdę wartego uwagi. (więcej…)

Post tags:

Czułam jak promienie słoneczne ogrzewają moje stopy, światło wdzierało się do pokoju oświetlając pomalowane na czerwono paznokcie u stóp. Pamiętam jak pies je lizał, najpierw powoli całował opuszki palców by za chwilę wyć, gdy wpychałam mu palce do gardła. Podniecały mnie mokre stópki całe w jego ślinie, nie spodziewał się, że trafił na tak ostrą sukę, trząsł się cały, gdy wbijałam mu obcas buta między pośladki.
Bawiłam się jak nigdy, gdy prosił mnie o litość, błagałby wreszcie dotknąć mojej cipki, ale czuć jej zapach i smak to zaszczyt tylko dla wybranych. (więcej…)

« Older Posts