- Fetysze i odmienne pragnienia
- Kara i Nagroda – zabawy, porady, artykuły
- Klasyczne opowiadania BDSM
- Kronika Porwanych
- Opowiadania BDSM – nietypowe miejsca
- Opowiadania Bondage BDSM
- Opowiadania Brutal BDSM
- Opowiadania Cuckold BDSM
- Opowiadania Fantazje BDSM
- Opowiadania Fetysze BDSM
- Opowiadania Sadomaso BDSM
- Opowiadania Spanking BDSM
- Pamiętnik Dominy
- Relane Historie BDSM
- Tortury, Tresura, Fetysze
- Wspaniały świat BDSM
- Złote myśli BDSM
- Pan o Dominacja i sponsoring
- Midday o Pierwszy ring-gag
- Midday o Jak przekonać kobietę do bdsm?
- Midday o Pierwszy piss
- pies piotrek o Bolesny szept
Mój mąż jest dominem! Cz.3
15-08-2010
Zdziwił się mocno jak zobaczył mnie nago, ze ścierą na podłodze czyszczącą wszystkie jego buty. Kiedyś on sam musiał sobie pastować, wycierać podeszwy teraz to ja skrzętnie polerowałam tak, aby mógł się przejrzeć. Przyglądał mi się dość długo, widać działało podniecił go widok chodzącej na kolanach nagiej kobiety. Podszedł polizał palec i zwilżył mi tylną dziurkę, potem to samo uczynił z moją cipeczką. Poczuła zapach, znów się zdziwił widząc idealnie gładką powierzchnię skóry schodzącej, aż do samej cipki. Zaczął ugniatać bez słowa pośladki, potrząsać ich skórą patrząc jak falują. Wiedziałam, ze zbliżam się do jego punktu gdzie króluje dominacja! Zadzwonił telefon, nie chciałam by szedł odbierać, a jednak on kierował się do przedpokoju. Naga złapałam się jego nogi i nie chciałam puścić, tak bardzo pragnęłam by nam nie przeszkadzano by nie wyrwał się z amoku! (więcej…)
Mój mąż jest dominem! Cz.1
13-08-2010
Bez cienia podejrzeń usiadłam do przenośnego komputera męża, chciałam sprawdzić pocztę i przeczytać prasę lokalną, gdy moją uwagę przykuła lista ostatnio otwieranych dokumentów. Zapewne nie otworzyłabym pliku, gdyby nie jego nazwa slave_Adrianna21.jpg Zmarłam na obrazku była młoda widać jeszcze nie całkowicie dorosła dziewczyna uwięziona w linach zakneblowana z łzami w oczach przyjmująca lanie od mężczyzny w wysokich glanach i skórzanym berecie. Myślałam, że to jakiś wirus, nie byłam tak biegła w systemach komputerowych, jednak kolejne i kolejne zdjęcie odsłaniały coraz brutalniejsze sceny. Związane kobiety miały rozrywane cipki olbrzymimi maszynami, wisiały można, że powiedzieć na szubienicach, miały czerwone pośladki i powbijane igły w płatki swoich szeroko rozłożonych płatek cipki! Okropieństwo! Zrobiło mi się niedobrze! (więcej…)
Przebita opona w samochodzie. Cz.6 ost.
05-07-2010
Ale on rżnął ją jeszcze przez chwilę, coraz wolniej i wolniej. Wreszcie wyciągnął trochę już skurczonego, ale nadal ogromnego kutasa z pizdy, a palce z dupy. Na pożegnanie klepnął mocno Marię otwartą dłonią w cipę, schował chuja z trudem do spodni, położył na masce samochodu swoja wizytówkę i rzucając krótkie „zawsze do usług”, nastepnie odjechał.
Pomoc drogowa znikła za zakrętem, a ona nadal pół leżąc opierała się brzuchem o maskę samochodu. Stała mocno rozkraczona, pokazując całemu światu swoje rozszerzone, na maksa rozruchane, ociekające spermą i ciągle jeszcze pulsujące dziurki. (więcej…)
Nagle zwolnił i bez uprzedzenia wyjął z niej kutasa. Zaskoczona Maria zaczęła krzyczeć:
- Nnniiiiiiiieeeeeeeee!!!!!! Rżnij mnie jeszcze, jeszcze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Facet roześmiał się gardłowo i odwrócił ją na brzuch. Jej cipa była czerwona, mocno rozszerzona. Opuchnięte, a przez to wielkie wargi sromowe lśniły od jej soków. Za to dupa pozostawała nadal zaciśnięta. Facet przyłożył kciuk do jej zapasowej dziury i zaczął ją masować. To było coś nowego. Jeszcze nikt jej tam nie dotykał. Wrażenie było wspaniałe niemal jak seks telefon. Żeby jeszcze jej cipa tak bardzo nie tęskniła do wypełnienia jego chujem! Mężczyzna jakby odgadł jej myśli. Ponownie ostro wsadził jej kutasa do cipy, jednocześnie nie przestając masować drugiej dziurki… (więcej…)
Przebita opona w samochodzie. Cz.4
03-07-2010
„To niemożliwe, żeby chciał mi go wsadzić” pomyślała Marysia. Ten kutas byłby w stanie zadowolić klacz, dziewczyna myślała, że rozerwie jej niedoświadczoną pizdę. Ale uwięziona nie miała wyboru. Mogła tylko czekać na dalszy rozwój wypadków. Facet przesunął ją trochę tak, że teraz położyła się na masce samochodu. Rozchylił bardziej jej nogi, niemal do szpagatu. Jej cipa była jeszcze bardziej wyeksponowana.
Mężczyzna powoli zbliżył kutasa do jej cipy. Wsunął się na parę centymetrów. Maria kwiliła głośno w ekstazie. Ale to nie był koniec. Facet na moment cofnął troszkę chuja, by nagle gwałtownie wepchnąć go w głąb pizdy. Marysia zawyła. (więcej…)
Przebita opona w samochodzie. Cz.3
01-07-2010
Mocniej wcisnął wielkie łapsko i mocno ścisnął. Marysia jęczała coraz głośniej.
Drugą ręką podciągnął jej sukienkę i macał ją teraz bardzo mocno przez cienką koronkę wciśniętych w cipę majtek. Jego łapa masowała mocno jej pizdę, ugniatała, rozciągała na boki, w dół i do góry. Maria dyszała jęcząc głośno. Krocze paliło ją żywym ogniem, a on nie przestawał. Rozerwał jej majtki. Po pewnej chwili grubymi palcami rozszerzył mocno jej fałdki i dobrał się do łechtaczki. Ta była już mocno pobudzona. Facet chwycił guziczek miedzy swe palce i ścisnął. Maria krzyknęła jak służka bdsm. Poczuła ból, ale jednocześnie nową falę rozkoszy. (więcej…)
Przebita opona w samochodzie. Cz.2
30-06-2010
Nagle Maria wyprostowała się i zamarła. Zapomniała, że nie podjechała dziś do bankomatu i w portfelu ma zaledwie 5 zł. Zdenerwowana odwróciła się gwałtownie i zderzyła z mężczyzną.
- Przepraszam, ale mam za mało pieniędzy – wydukała próbując się odsunąć, ale tuż na plecami miała samochód.
Facet z uśmiechem wycedził
- Nic nie szkodzi, to tylko drobna usługa.
Marysia odetchnęła z ulgą, jej pełne piersi zafalowały.
Mężczyzna przysunął się jeszcze bliżej, praktycznie otarł się o jej sutki.
-Ccooooo pan- wydukała.
Ale facet spokojnie powiedział:
- No cóż, usługa nieduża to i zaplata nie powinna sprawić pani trudności. (więcej…)
Koleżanka żony cz.4
26-06-2010
Powoli zajrzałem do pokoju siedziała z papierosem w dłoni w drugiej trzyma swój bicz, którego trzonek masował jej lekko rozchylone uda. Widać, że czekała cierpliwie, równie dobrze jak ja wiedziała, że nasze bliskie spotkanie będzie nieuniknione. Jeden sutek wysunął się jej spod gorseciku, musiała mieć je bardzo wrażliwe, bo już od ciepłego domu papierosowego powiększył się o kilka centymetrów!
„Wiem, na co patrzysz, podobają ci się? Chciałbyś je dotknąć?”Jolka wyjęła drugą pierś i ściskała je ugniatając mocno do siebie
„Lubię walonko miedzy baloniki, kręci cię to, Asia też ma takie? Jestem mistrzynią w obrabianiu nimi pały dotkniesz?”Nie wiem, co się ze mną działo wysunąłem już dłoń w kierunku sutka dominy, jeszcze troszkę a byłby mój gdy, gdy wstrętna czarna suka nie ugryzła mnie w palec!„Myślałeś, że popieprzysz sobie i podtykasz inną. Nie to ty będziesz gwałcony, ty będziesz szczekał jak zniewolony kundel, ty masz wykazać się inwencją i posłuszeństwem
(więcej…)
„Twój penis nie chce stać na widok żony, nędzny orzeszek potrzebuje obrania ze skórki i odpowiedniego nastrojenia. Jestem jedyną jego deską ratunku, a idź nędzny psie, tylko jak będziesz wracać to już na kolanach. Należy mi się szacunek i posłuszeństwo”
Wreszcie uwolniłem się od tej wariatki pomyślałem, owszem nie okazywałem ostatnio wielkiego zainteresowania żonie, gdy ona ciągnęła mi druta ja patrzyłem na w sufit, a później zasypiałem, czułem, że ma chęci a ja po prostu jej nie kutasa nie dawałem, ale czy to tak strasznie wpłynęło na nasze małżeństwo? (więcej…)
Koleżanka żony cz.2
23-06-2010
Czułem się całkowicie nieswojo, ona tylko siedziała w największym salonowym fotelu i nadużywała mojej gościnności!
Przynieś herbatę, otwórz okno, zamieć podłogę w własnym domu nie czułem się zupełnie komfortowo. Wieczorem kiedy chciałem złapać chwilę oddechu Jolka ściągnęła mnie siłą z kanapy złapała za ucho i zaciągnęła do zmywania garów jakby była moją mamusią, tymczasem kobieta miała około 5 lat mniej ode mnie, skąd żona wzięła taką koleżankę. Stała za mną i za brak dokładności uderzała mnie po pośladkach, wskazując palcem na niedomyte części talerzy! W miarę upływu czasu zauważyłem jak Jolka traci kolejne części swojej garderoby teraz nie miała kurtki a tylko czarny wiązany z tyłu gorset dominy kończący się za sutkami, na ręce włożyła długie czarne rękawiczki sięgające aż do łokci, zniknęła też spódniczka jednoczęściowy strój wbijał się w rowek jej cipy dając mi całkowity pogląd w którym miejscu znajduje się rowek od jej cipki, z jednej strony bałem się jej i obawiałem z drugiej miałem ochotę zrobić jej fotkę do galerii bdsm. (więcej…)