Twoje ramiona są przywiązane do belki nad twoją głową, tak, że stoisz na palcach nóg. Twoje nogi są rozłożone i stopy przymocowane do końców poprzecznej belki umieszczonej pomiędzy twoimi stopami. Świece wokół palą się spokojnym blaskiem, słyszysz odgłos kroków za sobą. Czujesz jak długi paznokieć przesuwa się w dół po twojej szyi i lekko drapie skórę. Czujesz Mój ostry zapach, i erotyczny powiew Moich perfum. Czujesz gorąco Mego ciała tuż przy tobie. Słyszysz jak oddycham lekko i szepczę ci w ucho: „jesteś cały mój Rozkoszuję się widokiem ciebie, wiszącego tutaj przede mną, całkowicie bezwolnego i otwartego na wszystkie Moje, najbardziej diabelskie plany. Dla Mojej rozrywki, i przez cały dzień. Słyszysz chichot za sobą i twój umysł zaczyna płonąć od cudownych rzeczy, o których nadejściu ci szepcę do uszka… (więcej…)

Położył się na łóżku, a ja po porządnej chłoście zaczęłam lizać jego jajka i penisa i się podniecać jak przy oglądaniu anonse bdsm. A Pan włożył mi w cipkę wibrator i nastawił na wysokie obroty. Potem na zmianę bił mnie, podniecał, ciągnął za włosy, kazał siebie podniecać. Trwało to w nieskończoność. Byłam wykończona niespełnieniem. Czułam podniecenie sięgające gwiazd, chciałam skończyć szybko i dojść do orgazmu, więc starałam się jak mogłam, żeby Pan był spełniony. Wreszcie doszedł, spojrzał na mój błagalny wzrok wbił mocniej wibrator w moją cipkę i popychał mnie nim mocno. Ciało moje zaczęło taniec na wąskiej linii odgradzającej chęć od  spełnienia. I wreszcie moim ciałem zawładnął orgazm rodem z filmy bdsm, odpłynęłam do nieba i nie chciałam powrotu, fale odbijały się od mojej cipki dobijając do mózgu i z powrotem uderzały ze zdwojoną mocą.
Po tej sesji miałam pełno siniaków na całym ciele. Była to najbardziej brutalna, poniżająca sesja, jaką przeszłam do tej pory ale również jedna z najbardziej podniecających i ciekawych.


Odpiął smycz i kazał iść do bufetu i przynieść pięćdziesiątkę. Zaczęłam prosić, żeby nie kazał mi iść w obroży. Przystał na to, ale i tak wyglądałam źle, cała szyja i ręce były poobcierane, wstydziłam się. Powiedział, więc że jak nie pójdę to nie chce mnie widzieć. Poczekałam kilka minut pod ścianą mając nadzieję, że jakoś doprowadzę się do względnego porządku, ale ślady nie chciały tak szybko zniknąć. Zdecydowałam się iść. Pani w bufecie dziwnie na mnie patrzyła. Chciałam, żeby to jak najszybciej skończyło się moje poniżenie i uległość, wzięłam, więc kieliszek i szybko poszłam do pokoju. Pan wziął go ode mnie i odstawił na stolik. Włożył mi palce głęboko do gardła, że aż się zakrztusiłam. Następnie kazał oprzeć ręce na łóżku i rozszerzyć szeroko nogi, włożył palce do cipki, byłam bardzo mokra, soki wypłynęły mi na uda. Zaczął rozszerzać cipkę wpychając jednocześnie głęboko palce. (więcej…)

Miałam chwilę odpoczynku. Oddech zaczął się uspakajać, nie dyszałam już tak głośno. Jednak, ku mojemu zaskoczeniu, po pewnym czasie odpoczynek przemienił się w karę nie do zniesienia. Nie mogłam utrzymać równowagi i co jakiś czas głowa opadała, a co za tym idzie obroża uciskała bardzo moją szyję. Pan podszedł do mnie i jeszcze bardziej przycisnął głowę, tak, że pociemniało mi w oczach i wypuściłam bat. Znowu się zdenerwował i zaczął bić jak na filmy bdsm. Odwiązał mnie wreszcie od drzwi, złapał jednocześnie ciągnąc mnie za smycz i za włosy doprowadził do łóżka. Związał mi ręce mocno z tyłu, prawie nie czułam krwi wpływającej do dłoni. Zaczął czytać moje SMSy, które wysłałam do niego i się znowu zdenerwował, dostałam ręką w twarz i upadłam na podłogę. (więcej…)


Usta i paznokcie miałam pomalowane ostrą czerwienią, włosy rozpuszczone i lekko falowane swobodnie opadające na plecy. Weszłam do hotelowej recepcji i powiedziałam, że idę do pokoju nr 20. Pani się tylko uśmiechnęła i mnie wpuściła pewnie myśląc, że jestem faktycznie dziwką. Nacisnęłam klamkę, drzwi były zamknięte. Chwila zastanowienia i lekkiej dezorientacji, a potem zdenerwowania. Wtedy dostałam SMSa, że mam uklęknąć na korytarzu i czekać, chyba w ten sposób chciał poznać moją uległość i pokazać, że dominacja stoi po jego stronie. Wstydziłam się, że mnie ktoś zobaczy klęczącą u drzwi pokoju hotelowego, więc napisałam, że mam dość zabawy i wyjeżdżam. Po czym odwróciłam się i zaczęłam schodzić po schodach. Wtedy drzwi się otworzyły, Pan jednym energicznym ruchem złapał mnie za włosy od tyłu i siłą wepchnął do pokoju, a ja od razu upadłam na kolana. (więcej…)

Nigdy go nie widziałam, a nazywałam swoim Panem. Długie godziny klikaliśmy na gg, tam wypytywał mnie o różne sprawy związane z bdsm, co mnie podnieca, co mnie odpycha, co chcę dla niego zrobić. Gdy stwierdził, że jestem gotowa na spotkanie wyznaczył termin i miejsce. Miałam przyjechać na dworzec autobusowy i tam czekać na wiadomość od Pana. Stałam niepewnie i rozglądałam się wokoło zdając sobie sprawę z tego, że Pan może mnie swobodnie obserwować, a ja nie wiem nawet jak wygląda. Z rozmyślań wyrwał mnie dźwięk SMSa. Przeczytałam, że mam pojechać do innego miasta. Nie byłam zadowolona z takiego obrotu sprawy, ale zdecydowałam się i musiałam brnąć dalej. Wsiadłam do autobusu i zaczęłam moją podróż. Pytania przebiegały szybko przez moją głowę, a może to tylko okrutny żart nie wart mojego zainteresowania. (więcej…)


Sapałem i pojękiwałem z bólu. Prosiłem ją żeby przestała, ale ona miała z tego taki ubaw, że wcale mnie nie słuchała. Zacząłem krzyczeć, wzywać na pomoc, w tym momencie blondynka wsadziła mi w usta ogromną ilość papieru toaletowego „zamknij się kundlu! I tak cię nikt nie usłyszy. Ha, ha!” Wiedziałem niestety, że ona ma rację. Muzyka, na zewnątrz była taka głośna, że nawet nie było by słychać biegnącego stada słoni. Uświadomiłem sobie w tedy, że jestem całkowicie zdany na tą dziewczynę. Zacisnąłem zęby w papier i starałem się nie myśleć o penetrującej mnie szczocie. Na chwilę miałem wrażenie, że się udało, ale to było tylko głupie wrażenie. (więcej…)

Z tej „małej” przyjemności zacząłem cichutko pojękiwać pod nosem, moja pornolinia powoli się podwyższała. Moja Pani usłyszała to „no, no widzę, że ci się spodobało kundlu. To dobrze, bo twój otwór w dupie będzie musiał jeszcze tego wieczoru przyjąć jeszcze jedną rzecz i nie będzie ona tak delikatna jak pogrzebacz” po tych słowach nie przestając jebać mnie pogrzebaczem sięgnęła jedną ręką po umazaną gównem i sikami szczotkę do kibla, podsunęła mi ją pod nos i rzekła „Wąchaj, poczuj woń tego, co za raz znajdzie się w twej dupie!” Według rozkazu zaciągnąłem się swądem. Ten smród był obrzydliwy i nie do zniesienia. (więcej…)


Okazało się, że w dupę miałem wsadzany właśnie ten pogrzebacz. Biła mnie nim po tyłku z całej siły, po kilku uderzeniach przestała „ty szmaciarzu! Kto ci pozwolił się odezwać?! Ja jestem twoją Panią i Władczynią! Mnie masz się słuchać i wykonywać wszystko, co rozkażę inaczej za każdą niesubordynację czeka cię sroga kara. Zrozumiano?” „Tak” odpowiedziałem z przerażeniem, „co tak? Co tak?! Ma być pełnym zdaniem a nie na odpierdol się!” „Tak proszę Pani, zrozumiałem” poprawiłem się. „No to teraz skoro już wszystko jasne wracamy do rozdziewiczenia twojej dupy” po tych słowach znów zaczęła wpychać na chama pogrzebacz w mój odbyt. (więcej…)

Gdy moje osłupienie przeszło zacząłem nerwowo podciągać spodnie i majtki, w tedy moja piękność wyjęła jedną rękę zza pleców a w niej trzymała cienki pogrzebacz od barowego kominka i uderzyła mnie nim prosto w moją stojącą pałę. Krzyknąłem i zwinąłem się z bólu, w tedy przemówiła „ na kolana kundlu! Co? Myślałeś, że możesz się tak bezkarnie na mnie gapić z sąsiedniego stolika? Widziałam twojego stojącego fiuta w spodniach na widok moich nóg! Podobają ci się?” w bólu odpowiedziałem „tak, są bardzo ładne…” „skoro tak ci się podobają to masz je wylizać razem z kozakami i nie wolno ci zapuścić jęzora wyżej niż do kolan!” po usłyszeniu tych słów moja pornolinia nie wytrzymała. (więcej…)

Newer Posts »