Nagle Maria wyprostowała się i zamarła. Zapomniała, że nie podjechała dziś do bankomatu i w portfelu ma zaledwie 5 zł. Zdenerwowana odwróciła się gwałtownie i zderzyła z mężczyzną.
- Przepraszam, ale mam za mało pieniędzy – wydukała próbując się odsunąć, ale tuż na plecami miała samochód.
Facet z uśmiechem wycedził
- Nic nie szkodzi, to tylko drobna usługa.
Marysia odetchnęła z ulgą, jej pełne piersi zafalowały.
Mężczyzna przysunął się jeszcze bliżej, praktycznie otarł się o jej sutki.
-Ccooooo pan- wydukała.
Ale facet spokojnie powiedział:
- No cóż, usługa nieduża to i zaplata nie powinna sprawić pani trudności. (więcej…)