Cyrograf cz.6

17-04-2010

Byłem zupełnym pomiotem, a moją żonę cieszyło udostępnianie mojego ciała dla kilku obcych kobiet, sama biernie uczestniczyła w zabawach wolała wyznaczać mi kary za małe starania niż cieszyć się moimi klejnotami. Za to pozostałe panie nie miały dość ciągle pragnęły czegoś innego w ciągu godziny woziłem wszystkie na swoim grzbiecie udając rumaka a one tylko uderzały w moją dupę nagą dłonią zakładając się o to, która zostawi większy ślad, przyniosły czarne apaszki, które wyraźnie chciały w jakiś sposób użyć na mnie czyżby powtarzały jakieś sceny z live kamerki? Specjalnie jedna przez drugą pojawiała się przed moimi oczami zdejmowały spódniczki zastając tylko w bluzkach majtkach i pantofelka. (więcej…)