Zimowy Spanking

10-12-2010

Zawsze spóźnieni pojawiający się na ostatnią chwilę, dziś wyjechaliśmy godzinę przed czasem może, dlatego, że Luizie zależało na utrzymywaniu dobrych relacji ze nowymi znajomymi z pracy, którzy zaprosili nas na sylwestrową zabawę w nowym domku na wsi. Przyjaciele mówili nam, że droga nie jest specjalna, ale właśnie skończył się asfalt, a zaczęła się ledwie, co odśnieżona droga gruntowa przez las. Pani z nawigacji jednak twardo twierdziła 8 km prosto! Jechałem bardzo powoli martwiąc się, abyśmy nie ugrzęźli tu na noc sylwestrową, Luiza natomiast bez krzty niepokoju zajmowała się malowaniem oczu i nabłyszczaniem swoich ust. Odpięła pasy weszła między dwa siedzenia i szukała kolejnych kosmetyków w torebce! Tuż obok mojego nosa, kilkanaście centymetrów od polika jawił się pół nagi pośladek! W lusterku wstecznym widziałem jak pasek czarnych stringów mocno wbił się do środka przyklejając się całkowicie do jej anusa. Z jednej strony byłem wściekły, że do obcych osób założyła spódniczkę, która nie zasłaniała majtek z drugiej stron nie mogłem się powstrzymać by nie dotknąć tak ruszających się dwóch pośladków! (więcej…)

Któż nie marzy o czarnej lateksowej dominie stąpającej w swoich wysokich kozaczkach bądź obcasach po ciele niewolnika! Któż nie chciałby dać się zdominować kobiecie wyciągającej satysfakcję z poniżania i tortur oraz kontrolowania niewolnika. W wielu marzeniach i pragnieniach w dłoni naszej bezwzględnej pani znajduje się bicz! Lanie pośladków przez zgrabną dłoń ubraną w czarną rękawiczki z wykorzystaniem wyzwisk i małych kopniaków wydaje się w perspektywie seksualnej pewnym afrodyzjakiem przyciągającym ludzi do bdsm, jednak wykorzystanie chłosty niesie za sobą również aspekty bezpieczeństwa i przede wszystkim wielką odpowiedzialność. Prawda, jest taka, że okrutne nieumiejętne lanie ciała niewolnika może doprowadzić do obrażeń! (więcej…)