Pierwszy dzień stażu, ale mam stres. Ciekawe jak sobie dam radę. Praca pielęgniarki wcale nie jest taka lekka, jakby się niektórym wydawało. Praktyki wiązały się z ogromną odpowiedzialnością, a teraz jestem rzucona zupełnie na głęboką wodę. W koło zamieszanie, a ja stoję jak ten pokorny cielaczek ubrana w obcisły uniform. Ciekawe jak wyglądam, czuje się dość dziwnie i do tego zsuwa mi się kabaretka. Czuję się taka sztywna i spięta, a do tego ten gwar. Guziczki zapięte, majtki podciągnięte, wszystko ładnie leży i nienagannie. Czapeczka troszkę przekrzywiona i już ją usadawiam na swoim miejscu. No, to ładnie! Ja tutaj przeglądam swoje odbicie w szybie pokoju dyżurnego, a Ci faceci w poczekalni (więcej…)

Wcześniej używaliśmy tylko kajdanek i czarnej przepaski on kładł się z podwiniętymi kolanami a ja chodziłam dookoła niego dawałam mu do wąchania stopy w pończochach używanych przez cały dzień, dosiadałam jego plecy i ciągnęłam za włosy delikatnie podskakując, niech czuje cały słodki ciężar kobiety. Teraz za niewydajne spijanie czekolady był karany! Najpierw nakazałam mu wysunąć język a ja stopą ocierałam się o jego czerwony organ robiąc sobie z niego prawdziwą wycieraczkę! Kawałki trawy i zielska mieszały się z gęstym musem, a on pokornie pił, uwielbiałam, gdy pokornie przyjmował takie kay. Kiedy wytarłam jedną nogę i drugą o język on chciał ją dotknąć zacząć ssać paluszki tak zawsze próbował okazać skruchę i zachęcić mnie do intymnej zabawy. Tym razem nie dałam się w tą wyuczoną monotonię wciągnąć, odeszłam na bok i rozkazałam pójść do domu i czekać na kolejne rozkazy. (więcej…)

Wiem, że wprawisz mnie w drżenie, że zapomnę się przy Tobie i będę Twoją wyuzdaną i posłuszną dziwką rodem z ogłoszenia bdsm – tak jak lubisz. Wypinam się i prężę przed Tobą, powoli przestępując z nogi na nogę. Odwracam głowę i patrzę Ci lubieżnie w oczy. Chowasz coś za plecami. Widzę, że jesteś gotowy. Twoja pałka prawie rozrywa materiał majtek. Skinieniem ręki dajesz mi do zrozumienia, że mam patrzeć przed siebie. Karzesz mi rozłożyć szerzej nogi. Jeszcze szerzej. Mmm…lubię, gdy tak mówisz. Czuję na sobie Twój wzrok, chociaż go nie widzę. Lubię, gdy tak przewiercasz mnie wzrokiem. Jesteś coraz bliżej. Czuję Twoje ciepło. Jesteś gorący. Pachniesz opium. Pachniesz mężczyzną. (więcej…)

- A ja przez te trzy lata szukałam, a miałam cię pod ręką.
- Tak, Pani – odpowiedziałam z zadowoleniem
- Powiedziałam ci, Alina, że zaczniesz od jutra, ale tobie to najwyraźniej odpowiada. Szybko cię wszystkiego nauczę. Kładź się na brzuchu, dostaniesz dziś swoją nagrodę bdsm wypełnioną przez femdom.
Położyłam się. Dłonie Ewy muskały mnie w sposób, w jaki wytrawny muzyk pieści struny swego instrumentu. Po pół godziny kazała mi się przewrócić na plecy i ponownie jak ja przedtem zakończyła masaż na piersiach i muszelce. Trochę czytałam o Buddyzmie. Jestem pewna, że to czego wtedy doznałam, to było Oświecenie. Po dwóch orgazmach. Ewa dała mi odetchnąć. Obejrzała dokładnie moje sutki i cipkę. (więcej…)

„20 klapsów” powiedziałeś „a jeśli choćby piśniesz, dostaniesz paskiem!” Próbowałam być dzielna… Przy 7 pisnęłam z bólu, z oczu poleciały łzy… Czekałeś cierpliwie, aż zbiorę się w sobie. Wreszcie przemogłam się. Kolejne twoje klapsy powodowały jeszcze większy ból, jednak wiedziałam, że muszę być grzeczna, dopiero wtedy zasłużę na nagrodę… Odliczałeś do końca. Kiedy wybrzmiało 20, poczułam ulgę. Zapomniałam, że teraz wymierzysz mi karę za nieposłuszeństwo paskiem… Zacisnęłam zęby. 3 Razy paskiem były nie do zniesienia, jednak grzecznie nie pisnęłam. W podziękowaniu, zaczęłam robić ci loda jak w filmy porno na komórkę. Byłam oddana, chłonęłam go z wielką radością. Chwyciłeś mnie za włosy „staraj się bardziej kurwo!” (więcej…)