- Fetysze i odmienne pragnienia
- Kara i Nagroda – zabawy, porady, artykuły
- Klasyczne opowiadania BDSM
- Kronika Porwanych
- Opowiadania BDSM – nietypowe miejsca
- Opowiadania Bondage BDSM
- Opowiadania Brutal BDSM
- Opowiadania Cuckold BDSM
- Opowiadania Fantazje BDSM
- Opowiadania Fetysze BDSM
- Opowiadania Sadomaso BDSM
- Opowiadania Spanking BDSM
- Pamiętnik Dominy
- Relane Historie BDSM
- Tortury, Tresura, Fetysze
- Wspaniały świat BDSM
- Złote myśli BDSM
- gość o Pierwszy ring-gag
- Zdziwiony o Perwersyjne programowanie
- Zdziwiony o Ukryta uległa natura
- kasia o Nie typowa wizyta w sex-shopie.
- draah o Gwałt analny
Pierwszy ring-gag
07-01-2011
Ruszałem biodrami coraz mocniej i szybciej patrząc jak żołądź zagłębia się i znika w małych różowych wargach! Czasem krztusiła się, ale jej wnętrze produkowało tyle śliny, że ciągnęła się za jego główką, ale nie przestawałem, uwielbiam ostro wchodzić w ten otwór, aż czuć było delikatne szczypanie na prąciu, by za chwile zrobiło się jeszcze twardsze i oddało soki! Nie pozwoliłem jej wstać przytrzymałem za brodę zatkałem usta dłonią jednocześnie odchylając głowę do tyłu tak by suka musiała połknąć wielkie podkłady spermy! Po wszystkim skulona Ola sapała, powoli mruczała, a ja zabawiałem się palcami dotykając jej powierzchni języka, szczypałem go i opuszkami przesuwałem się po jej ząbkach! Zauważyłem, że pragnę coraz więcej emocji, że chce ją traktować jak kurwę, a ona odpływa już w chwili, gdy robię z niej suczkę przeznaczoną tylko do jednego – zadawalania Pana! Dzisiejszy wieczór był jednym z brutalniejszych, jakie przeżyliśmy. Najpierw łańcuch przyczepiony do obroży i ciągnięcie jej głowy do góry, kiedy obijałem biodrami jej nagie pośladki potem, ślina na tyłku i ostre klapsy, a na koniec to prawdziwy facefucking gdzie moje kolana blokowały jej ręce, dłonie trzymały włosy, a fiut tarł o różowe usteczka! Z dnia na dzień pragnąłem jeszcze i jeszcze! (więcej…)
Mój mąż jest dominem! Cz.5 ost.
16-08-2010
Stałam się z suką z obowiązku, mniej z wyboru, ale wolałam żeby uprawiał swoje praktyki na mnie niż w przyszłości prędzej czy później odwiedził ogłoszenia bdsm i znalazł sobie jakąś uległą za pieniądze. Pierwszy raz uczestniczyłam w dominacyjnej zabawie, a on już zakładał mi na usta knebel. Związał tak mocno, że nie mogłam wypchnąć go językiem. Myślałam, że już koniec, że po wszystkim, bo kazał mi wystawić cipkę, rozłożył mi szerzej nogi i bił ją z otwartej dłoni. Moje płatki z bólu robiły się coraz większe, wyrywałam się, ale wiązania były wręcz profesjonalne. Torturował dalej i wciąż powtarzał to samo zdanie! „Zostaniesz moja suką”, „Staniesz się dziwką do mojego widzimisię”, „Zostaniesz czy nie?” (więcej…)
Karolinka. Cz. 5
29-06-2010
Rzucała się na fotelu, czułem, że zbliża się orgazm, ale również zaczyna brakować powietrza. Nagle Karolina się wyprężyła, przeszedł ją wielki orgazm, popatrzyła na mnie swoimi biednymi, zmęczonymi oczami, po czym z braku powietrza zemdlała. Od razu wyłączyłem wibratory i zdjąłem z niej foliowy wór. Była nieprzytomna, głęboko oddychała, maksymalnie spocona, a z jej krocza wyciekała pokaźna ilość jej własnych soków. Przeniosłem ją na łóżko, na oczy założyłem opaskę, żeby nic nie widziała jak się ocknie. Po około pięciu minutach Karola zaczęła się wiercić i stękać jak służka bdsm – ocknęła się, czas kontynuować zabawę. Ustawiłem program w komputerze, który odpowiednio kontrolował Karolinę – system był tak skonstruowany, że nie tylko wszystkie wibratory były bezprzewodowo sterowane przez komputer, ale jednocześnie były czujnikami przekazującymi do komputera informacje o aktualnym stanie Karoli. Miałem nad nią pełną kontrolę. (więcej…)
Karolinka. Cz.3
28-06-2010
Wiedziała, że jeżeli zrobi, co jej kazałem będzie bezbronna jak służka bdsm, a jeżeli nie, to już mnie więcej nie zobaczy. Po chwili zawahania wyjęła jedną parę kajdanek z dłuższym łańcuszkiem i zapięła je w okolicach kostek. Łączący je łańcuszek bardzo ograniczał chodzenie, szczególnie z dwoma wibratorami nie było to łatwe. Karola wyjęła z pudełka drugą parę kajdanek i zapięła je na jednej z rąk. Pozostała jeszcze jedna rzecz. Wykonany z cienkiej przezroczystej folii jakby worek przypominający dużą prezerwatywę. Był on nieco większy w obwodzie niż Karolinka, więc się ładnie na nią nasunął, miejscami przylegał, gdzie indziej lekko odstawał. Ostatnia rzecz, Karolina wzięła ręce do tyłu i na wyczucie zapięła kajdanki. Była gotowa, wiedziała, że jest bezbronna i całkowicie zdana na moją łaskę. Okrywający ją worek dodatkowo utrudniał ruchy oraz ograniczał dopływ powietrza, chociaż od dołu dostawała się wystarczająca ilość. (więcej…)
Karola znała mój gust i wiedziała, co lubię. Gdy wyszedłem z łazienki zobaczyłem Karolę w białych kryształkowych pończoszkach, słodziutkich białych majteczkach i uroczym staniczku. Stała na pięknych szpileczkach, całości uroku dodawał delikatny, ale subtelny makijaż. Zapytała mnie, co dzisiaj będziemy robić. Przypomniałem jej zasady, że zrobi wszystko, co jej powiem albo się więcej nie zobaczymy. Chciałem poczuć jej uległość.
Jeszcze raz zaakceptowała zasady, wręczyłem, więc jej pudło z zabawkami bdsm, zajrzała i spojrzała na mnie jakby z wyrzutem… Nie wiedziała jeszcze, co chcę z nią zrobić, ale rzeczy, które tam były lekko ją zaniepokoiły. (więcej…)