Przez trzy równe miesiące czekałam wiernie na niego, starałam się unikać wszystkich pokus, ani jeden paluszek nie dotknął jej, nie pogłaskał delikatnej różowej skórki! Dłoń omijała piersi, choć tak swędziały tak prosiły się, o choć małe szczypanie stojącego sutka! Byłam w takim stanie, że widok całującej się pary, scena miłosna w odbiorniku telewizyjnym sprawiały, że przechodziły mnie drgawki, ale zaciskałam zęby i starałam się myśleć o czymś innym! Wreszcie przyszedł czas za chwile tu wejdzie, zacznie całować moje ciało poczuje dreszcze, nie będę ukrywać przed nim swojego wyposzczenia będę krzyczeć i jęczeć tak głośno, aby usłyszeli mnie sąsiedzi! Wierzyłam mu, że był równie wierny, zresztą nie przypuszczałam, aby na platformie wiertniczej miał jakieś uciechy seksualne! Ciągle o tym pisał w smsach, że zwiąże mnie jak kurwę i będzie się mną zadowalał! Kiedyś brzydziłam się wulgaryzmów teraz dla penetracji, dla twardości jego chuja jestem w stanie być nawet i dziwką, którą całą noc będzie wykorzystywał! (więcej…)

Nie chciałam tego oglądać, ale głowa sama schodziła w dół. Grzesiek zaczął owijać mi już ramiona i dochodzić do piersi! Przytrzymywał mnie jedną ręką by z całych sił naciągać śmierdzący bandaż. Nie wiem, czym on był skropiony, ale gdy tylko swąd dochodził mi do nosa wszystkie pozostałości z żołądka zbliżały do przewodu pokarmowego! Pierś dochodziła do piersi, niewiele, co by sutki spotkały się pod materiałem. Czytałam kiedyś o sztuce bondage, ale nigdy o mumifikacji. Do ciała zostały zmumifikowane nawet ręce w taki sposób, że nie mogłam się ruszać. Widziałam jak się stara chciał najlepiej wypaść pokazać, że potrafi być facetem panującym nad kobietą, porwanie zaczęło robić z niego prawdziwego domina! Bandaż opatulał moje ciało kilka razy w tym samym miejscu. Wreszcie skończył spętał mi nim nogi całkowicie nie mogłam się ruszać nie wiem, jakim cudem utrzymywałam jeszcze równowagę. (więcej…)

Dźwięk stukania w żelazne drzwi celi zerwał nas na nogi. Znów dzieliłam miejsce z Grześkiem jednak po ostatnich praktykach chłopak zmienił już nie był tak otwarty w naszych rozmowach, już nie knuł planu ucieczki, a niekiedy miałam wrażenie, że bardziej szorstko się do mnie odnosi, jego słowa nabrały jakby trybu rozkazującego. Z pod drzwi wyciągnęłam długi zwój bandażu i karteczkę. Z napisem – wiadomość przeznaczona dla domina! To nie były żadne anonse bdsm, a z tego, co zdążyłam podejrzeć jakaś instrukcja! Po kilkukrotnym przestudiowaniu niespodziewanie Grzesiek wstał złapał mnie za włosy i mocno ciągnął do ziemi, aż upadłam przed nim na kolanach!
- Co robisz – przestań to boli wyrywasz się mi włosy z cebulkami
„Zamknij się suko” wrzasnął. Nie wiedziałam, co z nim się stało choć popatrzyłam na kamerę świeciła się czerwona lampka, zapewne jesteśmy teraz sprawdzani i testowani. To był pierwszy raz, gdy facet do mnie powiedział suko! (więcej…)