Kasia patrzyła mi prosto w oczy, mruczała, gdy wciskałem jej języczek pod paznokcie. Głosy umilkły wszyscy patrzyli z otwartymi ustami jak najpiękniejsza dziewczyna na prywatce daje mi swoje nogi! Nic nie mówiła sama zadarła palcem moje wargi i rozszerzyła usta wsuwając tam nogę, aż do połowy śródstopia. Wkładała i wyjmowała, znów i znów, ona wykorzystywała moje usta pieprząc mnie swoją nagą stopą, a do tego zmieniając nóżki. Siedziałem z rozszerzoną szczęką i dawałem swoją dziurkę. Kasia zabrała nóżki by umoczyć je w torcie znajdującym się na stole! Miała teraz je całe w bitej śmietance z kremem nie sądziłem, że to zrobi, ale ona porostu wcierała ten krem w moją twarz. Wyciągnąłem język by móc liznąć tej rozkoszy nawet randki bdsm nie dadzą mi takich fetyszy! Umorusany z czerwonymi wargami zostałem pozostawiony na środku pokoju Kasia pobiegła na parkiet i zawiesiła się na szyi pierwszego lepszego faceta. (więcej…)