Wymagająca w życiu i ostra w seksie to jest to, co mnie podnieca – myślałam! Znalazłam sobie odpowiednie miejsce na pniu drzewa zrzuciłam płaszczyk do tyłu i czekałam na swojego męża pieska, który miał do mnie przybiec całkowicie nagi. Po drodze przy drzewie zostawiłam mu niespodziankę i pewną informację! Zwilżyłam paluszki dłoni i zaczęłam pocierać rozchylone udo schodząc coraz bardziej w dół! Już nie mogłam się go doczekać!
„Długo mam czekać psie” – napisałam smsa
- Już idę Pani
„Jesteś nagi?”
- Całkowici bez ubrania Pani! Tylko boje się, że ktoś mnie zobaczy!
„Nie jęcz. Po drodze na starym pniu znajdziesz niespodziankę, zatrzymaj się przeczytaj i napisz, co tam wczytałeś, żebym wiedziała, że wszystko zrozumiałeś!” (więcej…)

Stałam się z suką z obowiązku, mniej z wyboru, ale wolałam żeby uprawiał swoje praktyki na mnie niż w przyszłości prędzej czy później odwiedził ogłoszenia bdsm i znalazł sobie jakąś uległą za pieniądze. Pierwszy raz uczestniczyłam w dominacyjnej zabawie, a on już zakładał mi na usta knebel. Związał tak mocno, że nie mogłam wypchnąć go językiem. Myślałam, że już koniec, że po wszystkim, bo kazał mi wystawić cipkę, rozłożył mi szerzej nogi i bił ją z otwartej dłoni. Moje płatki z bólu robiły się coraz większe, wyrywałam się, ale wiązania były wręcz profesjonalne. Torturował dalej i wciąż powtarzał to samo zdanie! „Zostaniesz moja suką”, „Staniesz się dziwką do mojego widzimisię”, „Zostaniesz czy nie?” (więcej…)

SMS. Cz. 2

27-07-2010

Usta i paznokcie miałam pomalowane ostrą czerwienią, włosy rozpuszczone i lekko falowane swobodnie opadające na plecy. Weszłam do hotelowej recepcji i powiedziałam, że idę do pokoju nr 20. Pani się tylko uśmiechnęła i mnie wpuściła pewnie myśląc, że jestem faktycznie dziwką. Nacisnęłam klamkę, drzwi były zamknięte. Chwila zastanowienia i lekkiej dezorientacji, a potem zdenerwowania. Wtedy dostałam SMSa, że mam uklęknąć na korytarzu i czekać, chyba w ten sposób chciał poznać moją uległość i pokazać, że dominacja stoi po jego stronie. Wstydziłam się, że mnie ktoś zobaczy klęczącą u drzwi pokoju hotelowego, więc napisałam, że mam dość zabawy i wyjeżdżam. Po czym odwróciłam się i zaczęłam schodzić po schodach. Wtedy drzwi się otworzyły, Pan jednym energicznym ruchem złapał mnie za włosy od tyłu i siłą wepchnął do pokoju, a ja od razu upadłam na kolana. (więcej…)

Budzik dostał kapciem, ale nie usłuchałam. Po porannym prysznicu założyłam świeże majteczki i staniczek. Potem spojrzałam w lustro. Obroża i kłódeczka na niej przywołały mnie do porządku mojej Pani femdom bdsm. Zdjęłam szybciutko bieliznę i wyrzuciłam do kosza. Teraz nie będzie mi do niczego potrzebna. Pogładziłam nagie podbrzusze. Jeszcze trochę szczypało, ale mimo to uśmiechnęłam się. W pokoju wisiała przygotowana luźna sukienka na ramiączkach do połowy uda. Przygryzłam wargę. Kiedy usiądę, może być co nieco widać… Spojrzałam w lustro w szafie. Na kłódeczce wygrawerowany śliczny monogram: litera „E” w koronie. Pani wyszła z łazienki. Wrzuciłam na siebie sukienkę, poprawiłam włosy, złapałam torbę i pobiegłam do przedpokoju. Pani już czekała ze smyczą w ręku.
Zadrżałam przerażona. (więcej…)

Pani dopięła smycz do mojej obróżki i poprowadziła mnie do łazienki. Na podłodze leżał ręcznik, a przy nim była maszynka do strzyżenia, wosk do depilacji i elektryczny depilator oraz kosmetyki. Musiała wszystko przygotować zanim z niej wyszła. Podała mi coś do wypicia. Wypiłam, a ona mi wyjaśniła, że to złagodzi ból. Najpierw przystrzygła moje włoski maszynką, potem nałożyła wosk. Trzy szybkie pociągnięcia. Do depilacji nóg już przywykłam, ale to bolało okropnie. Po wszystkim pozostałości poprawiła elektrycznym depilatorkiem. Przyłożyła kompres, żeby jeszcze złagodzić ból, a następnie natłuściła mi łono jakimś tłustym wonnym smarowidłem. Pomogło. Wytarła mnie ręcznikiem i za smycz poprowadziła z powrotem do kuferka bdsm. (więcej…)