- Fetysze i odmienne pragnienia
- Kara i Nagroda – zabawy, porady, artykuły
- Klasyczne opowiadania BDSM
- Kronika Porwanych
- Opowiadania BDSM – nietypowe miejsca
- Opowiadania Bondage BDSM
- Opowiadania Brutal BDSM
- Opowiadania Cuckold BDSM
- Opowiadania Fantazje BDSM
- Opowiadania Fetysze BDSM
- Opowiadania Sadomaso BDSM
- Opowiadania Spanking BDSM
- Pamiętnik Dominy
- Relane Historie BDSM
- Tortury, Tresura, Fetysze
- Wspaniały świat BDSM
- Złote myśli BDSM
- gość o Pierwszy ring-gag
- Zdziwiony o Perwersyjne programowanie
- Zdziwiony o Ukryta uległa natura
- kasia o Nie typowa wizyta w sex-shopie.
- draah o Gwałt analny
Suczka Ola
29-12-2010
To był piękny słoneczny dzień. Poszedłem na basen. Po 2 godzinach poszedłem pod prysznic. Zacząłem się kapać i usłyszałem jak otwierają się drzwi od mojej kabiny prysznicowej. Patrzę a tam odwrócona tyłem stoi piękna szczuplutka blondynka. Pewnie pomyliła prysznice. Miała cudowny tyłeczek i świetne długie nogi. Fiut zaczynał mi już się podnosić. Miała na sobie króciutka mini i właśnie zdejmowała bluzeczkę. Zdjęła ją i chciała powiesić na wieszaku i wtedy zobaczyła mnie ze stojącym fiutem. Otworzyła szeroko oczy ze zdumienia. Ja też byłem w szoku, bo stała przede mną moja dobra znajoma Ola, która od dawna wzbudzała we mnie pożądanie. Kutas zaczął mi jeszcze (więcej…)
Tajemniczy nieznajomy
24-12-2010
Po zakończeniu nocnego melanżu alkoholowego u mojej najlepszej przyjaciółki, postanowiłam zacząć zbierać się do domu. Dagmara -moja przyjaciółka namawiała mnie abym została u niej na nic, ponieważ byłam nie źle wstawiona i martwiła się, że nie dotrę do własnego domu. Zapewniłam ją, że dam radę, poczym nałożyłam na siebie kurtkę, pożegnałam się i wyszłam. Była już północ, oprócz mnie na ulicy nie było żywej duszy, ale ja odważnie szłam trzymając się prosto drogi. Trochę pochopnie, ale zdecydowałam się pójść na skróty przez lasek. Idąc słyszałam różne szmery, ale zbagatelizowałam je, bo jeden wielki szum to miałam w głowie. Jednak pewien odgłos był bardzo realny – trzaśnięcie drzwiami od samochodu. Na ścieżce stał jakiś Fiat a obok niego facet na moje oko miał tak ze 40 lat albo (więcej…)
Zaspokojenie Pana
07-12-2010
Czekałam na Niego… O godz. 17.00 dostałam smsa: „Masz być za 25 minut na dworcu po swojego Pana”.
Wiedziałam, że to niemożliwe bym zdążyła. On też wiedział. Zrobił to celowo, by ukarać mnie za spóźnienie. Przyjechałam z pięciominutowym opóźnieniem… Bałam się …, ale kara miała nadejść później…
Następnego dnia Pan kazał mi spakować najpotrzebniejsze rzeczy, a przede wszystkim zabrać ładną bieliznę i stroje, które lubi. Sam zajął się pakowaniem akcesoriów niezbędnych do realizacji Jego planów. W trakcie podróży kilka razy zachowałam się karygodnie, za co również miałam zostać ukarana. Nasza podróż trwała jakieś dwie godziny. W końcu dotarliśmy na miejsce. Mój Pan przywiózł mnie do ładnego pensjonatu w ślicznej górskiej miejscowości. Kiedy weszliśmy do pokoju Pan kazał mi się rozpakować i zażyczył sobie dobrej kawy. Z przyjemnością wypełniłam te (więcej…)
Bolesny szept
13-11-2010
Twoje ramiona są przywiązane do belki nad twoją głową, tak, że stoisz na palcach nóg. Twoje nogi są rozłożone i stopy przymocowane do końców poprzecznej belki umieszczonej pomiędzy twoimi stopami. Świece wokół palą się spokojnym blaskiem, słyszysz odgłos kroków za sobą. Czujesz jak długi paznokieć przesuwa się w dół po twojej szyi i lekko drapie skórę. Czujesz Mój ostry zapach, i erotyczny powiew Moich perfum. Czujesz gorąco Mego ciała tuż przy tobie. Słyszysz jak oddycham lekko i szepczę ci w ucho: „jesteś cały mój Rozkoszuję się widokiem ciebie, wiszącego tutaj przede mną, całkowicie bezwolnego i otwartego na wszystkie Moje, najbardziej diabelskie plany. Dla Mojej rozrywki, i przez cały dzień. Słyszysz chichot za sobą i twój umysł zaczyna płonąć od cudownych rzeczy, o których nadejściu ci szepcę do uszka… (więcej…)
Nie typowa wizyta w sex-shopie.
11-09-2010
Mam dobrą pracę. Nie mogę narzekać. Może nie zarabiam kokosów, ale też zbytnio się nie natrudzę. Klientów nie ma wielu, więc nawet nie ma się, do kogo odezwać. Włączam wtedy radio i słucham, żeby się nie zanudzić. Czasem się doszkalam czytając instrukcje obsługi akcesoriów, które sprzedaję. Nie powiem – ciekawa lektura, hihi.
Moja praca polega głównie na wykorzystaniu uroku osobistego. Klienci są różni, często wstydliwi. Cóż – wprawdzie sex-shopy już wrosły w nasz rodzimy krajobraz, lecz ludzie ciągle się ich krępują. Ja, jako ekspedientka muszę rozproszyć ich wstyd i sprawić by czuli się swobodnie. Wtedy można liczyć na zainteresowanie i zakupy z ich strony.
Przeważnie zachodzą tu panowie. Rzadko zaglądają pary, a same panie to już prawie nigdy. (więcej…)
SMS. Cz. 5 ost.
02-08-2010
Położył się na łóżku, a ja po porządnej chłoście zaczęłam lizać jego jajka i penisa i się podniecać jak przy oglądaniu anonse bdsm. A Pan włożył mi w cipkę wibrator i nastawił na wysokie obroty. Potem na zmianę bił mnie, podniecał, ciągnął za włosy, kazał siebie podniecać. Trwało to w nieskończoność. Byłam wykończona niespełnieniem. Czułam podniecenie sięgające gwiazd, chciałam skończyć szybko i dojść do orgazmu, więc starałam się jak mogłam, żeby Pan był spełniony. Wreszcie doszedł, spojrzał na mój błagalny wzrok wbił mocniej wibrator w moją cipkę i popychał mnie nim mocno. Ciało moje zaczęło taniec na wąskiej linii odgradzającej chęć od spełnienia. I wreszcie moim ciałem zawładnął orgazm rodem z filmy bdsm, odpłynęłam do nieba i nie chciałam powrotu, fale odbijały się od mojej cipki dobijając do mózgu i z powrotem uderzały ze zdwojoną mocą.
Po tej sesji miałam pełno siniaków na całym ciele. Była to najbardziej brutalna, poniżająca sesja, jaką przeszłam do tej pory ale również jedna z najbardziej podniecających i ciekawych.
Suczka. Cz.2 ost.
10-05-2010
„20 klapsów” powiedziałeś „a jeśli choćby piśniesz, dostaniesz paskiem!” Próbowałam być dzielna… Przy 7 pisnęłam z bólu, z oczu poleciały łzy… Czekałeś cierpliwie, aż zbiorę się w sobie. Wreszcie przemogłam się. Kolejne twoje klapsy powodowały jeszcze większy ból, jednak wiedziałam, że muszę być grzeczna, dopiero wtedy zasłużę na nagrodę… Odliczałeś do końca. Kiedy wybrzmiało 20, poczułam ulgę. Zapomniałam, że teraz wymierzysz mi karę za nieposłuszeństwo paskiem… Zacisnęłam zęby. 3 Razy paskiem były nie do zniesienia, jednak grzecznie nie pisnęłam. W podziękowaniu, zaczęłam robić ci loda jak w filmy porno na komórkę. Byłam oddana, chłonęłam go z wielką radością. Chwyciłeś mnie za włosy „staraj się bardziej kurwo!” (więcej…)
Pewna blondynka. Cz. 5 ost.
02-05-2010
Sapałem i pojękiwałem z bólu. Prosiłem ją żeby przestała, ale ona miała z tego taki ubaw, że wcale mnie nie słuchała. Zacząłem krzyczeć, wzywać na pomoc, w tym momencie blondynka wsadziła mi w usta ogromną ilość papieru toaletowego „zamknij się kundlu! I tak cię nikt nie usłyszy. Ha, ha!” Wiedziałem niestety, że ona ma rację. Muzyka, na zewnątrz była taka głośna, że nawet nie było by słychać biegnącego stada słoni. Uświadomiłem sobie w tedy, że jestem całkowicie zdany na tą dziewczynę. Zacisnąłem zęby w papier i starałem się nie myśleć o penetrującej mnie szczocie. Na chwilę miałem wrażenie, że się udało, ale to było tylko głupie wrażenie. (więcej…)
Justyna. Cz. 6
22-04-2010
Justyna grzecznie połknęła wszystko, co miała w ustach. ”Dobrze, teraz dokładnie go wyliż”. Po niecałej minucie członek był już czysty, a Pan nalewał sobie kolejny kieliszek wina. „Poznałaś właśnie zadanie “Waga”. Teraz pokażę Ci “Wybór”” mówiąc to, Pan rozwiązał dziewczynę, założył jej obrożę i nakazał, aby klęcząc pochyliła się do przodu. Jej głowa i ramiona znalazły się na podłodze, rękami mogła złapać swoje stopy, zaś pupa była tak mocno wypięta, jak to tylko się da. Wtedy Pan przywiązał jej lewą rękę do lewej nogi, zaś prawą rękę do prawej nogi. Dokładnie nad obiema mocno wyeksponowanymi dziurkami niewolnicy, w odległości ok 30 cm, zwisał podwieszony do sufitu spodek, po środku, którego stała świeca. Spodek miał może 1 cm głębokości i 6 cm średnicy. (więcej…)