Ręka Pani

25-12-2009

Długie wyciągnięte paluszki dominy gdzie każdy paznokieć ma inny kolor to one przed chwilą głaskały włoski jej cipki, to one noszą zapach wnętrza jej dziury. Trzeba poświęcić im dużo uwagi, chwilkę usiąść nad nimi wciągać zapach przez nozdrza ocierać się o ostre paznokcie czubkiem nosa i policzkami, aż wreszcie otworzyć usta i wyciągnąć język. Cudowne jest uczucie, gdy uległy mąż czy kochanek drażni języczkiem opuszki palców, zlizuje z nich ten śluz z pochwy, aż w końcu wsadza całego do ust i przesuwa po nich usteczkami. Każdy paluszek powinien być dokładnie wyssany, a ząbki są po to by lekko drapały skórkę, broń boże gryzły przecież to może sprawić ból dominie. Pani często lubi wkładać rączkę do ust pieska wpychać tam nie tylko jeden paluszek a wszystkimi dostawać się do wejścia jego gardła.
„Czy wiesz, jaką dziś mam dłoń do wylizania?, szeptała pani wykonując sekstelefon do swojego poddanego?” „Nie zgadłeś mam na nich coś jeszcze” (więcej…)