Suczka Ola

29-12-2010

To był piękny słoneczny dzień. Poszedłem na basen. Po 2 godzinach poszedłem pod prysznic. Zacząłem się kapać i usłyszałem jak otwierają się drzwi od mojej kabiny prysznicowej. Patrzę a tam odwrócona tyłem stoi piękna szczuplutka blondynka. Pewnie pomyliła prysznice. Miała cudowny tyłeczek i świetne długie nogi. Fiut zaczynał mi już się podnosić. Miała na sobie króciutka mini i właśnie zdejmowała bluzeczkę. Zdjęła ją i chciała powiesić na wieszaku i wtedy zobaczyła mnie ze stojącym fiutem. Otworzyła szeroko oczy ze zdumienia. Ja też byłem w szoku, bo stała przede mną moja dobra znajoma Ola, która od dawna wzbudzała we mnie pożądanie. Kutas zaczął mi jeszcze (więcej…)

Po zakończeniu nocnego melanżu alkoholowego u mojej najlepszej przyjaciółki, postanowiłam zacząć zbierać się do domu. Dagmara -moja przyjaciółka namawiała mnie abym została u niej na nic, ponieważ byłam nie źle wstawiona i martwiła się, że nie dotrę do własnego domu. Zapewniłam ją, że dam radę, poczym nałożyłam na siebie kurtkę, pożegnałam się i wyszłam. Była już północ, oprócz mnie na ulicy nie było żywej duszy, ale ja odważnie szłam trzymając się prosto drogi. Trochę pochopnie, ale zdecydowałam się pójść na skróty przez lasek. Idąc słyszałam różne szmery, ale zbagatelizowałam je, bo jeden wielki szum to miałam w głowie. Jednak pewien odgłos był bardzo realny – trzaśnięcie drzwiami od samochodu. Na ścieżce stał jakiś Fiat a obok niego facet na moje oko miał tak ze 40 lat albo (więcej…)

Pierwszy dzień stażu, ale mam stres. Ciekawe jak sobie dam radę. Praca pielęgniarki wcale nie jest taka lekka, jakby się niektórym wydawało. Praktyki wiązały się z ogromną odpowiedzialnością, a teraz jestem rzucona zupełnie na głęboką wodę. W koło zamieszanie, a ja stoję jak ten pokorny cielaczek ubrana w obcisły uniform. Ciekawe jak wyglądam, czuje się dość dziwnie i do tego zsuwa mi się kabaretka. Czuję się taka sztywna i spięta, a do tego ten gwar. Guziczki zapięte, majtki podciągnięte, wszystko ładnie leży i nienagannie. Czapeczka troszkę przekrzywiona i już ją usadawiam na swoim miejscu. No, to ładnie! Ja tutaj przeglądam swoje odbicie w szybie pokoju dyżurnego, a Ci faceci w poczekalni (więcej…)

Czekałam na Niego… O godz. 17.00 dostałam smsa: „Masz być za 25 minut na dworcu po swojego Pana”.
Wiedziałam, że to niemożliwe bym zdążyła. On też wiedział. Zrobił to celowo, by ukarać mnie za spóźnienie. Przyjechałam z pięciominutowym opóźnieniem… Bałam się …, ale kara miała nadejść później…
Następnego dnia Pan kazał mi spakować najpotrzebniejsze rzeczy, a przede wszystkim zabrać ładną bieliznę i stroje, które lubi. Sam zajął się pakowaniem akcesoriów niezbędnych do realizacji Jego planów. W trakcie podróży kilka razy zachowałam się karygodnie, za co również miałam zostać ukarana. Nasza podróż trwała jakieś dwie godziny. W końcu dotarliśmy na miejsce. Mój Pan przywiózł mnie do ładnego pensjonatu w ślicznej górskiej miejscowości. Kiedy weszliśmy do pokoju Pan kazał mi się rozpakować i zażyczył sobie dobrej kawy. Z przyjemnością wypełniłam te (więcej…)

Był wieczór około godziny 19. Karol wrócił z pracy. Ewa była już w domu kończyła przygotowywać kolacje.
- Cześć kochanie, co tam ciekawego? – Spytał.
- Nic, jak co dzień to samo – odpowiedziała.

Poszedł do sypialni, rozebrał się szybko i wszedł do łazienki. Otworzył drzwi kabiny natrysku i wszedł do środka. Woda była gorąca, ale po chwili przekręcił zawór i wziął zimny prysznic. Zawsze lubił mydlić swoje ciało a zwłaszcza piersi, penisa i jądra. Sprawiło mu to dużą przyjemność i wprawiało w błogi nastrój. W czasie mycia jego penis podniósł się i naprężył. Pomyślał przez chwilę o żonie. Kończąc kąpiel wytarł ciało i jego sterczące narządy. Ręcznik był jeszcze świeży i jego szorstkość spowodowała jeszcze większe podniecenie. Szybko założył szlafrok i wszedł do kuchni. Ewa (więcej…)

Pierwszy piss

01-10-2010

Dzień zaczął się jak zwykle. Mój Pan zbierał się do pracy, podczas gdy ja leniwie wylegiwałam się w łóżku. Przed wyjściem podszedł do mnie, pogładził czule po włosach i powiedział:
- Zadbaj dzisiaj o pełny pęcherz suni. Wrócę do domu po 17, to się nim zajmiemy.
- Tak Panie – odpowiedziałam. – Zrobię, co każesz. Należę do Ciebie. Będę tęsknić.
- Grzeczna dziewczynka – po tych słowach wyszedł.
Hmm, pełny pęcherz… Wiedziałam już, że dzisiejszy wieczór będzie dla mnie bardzo trudny. Nie byłam zwolenniczką piss i mój Pan dobrze o tym wiedział. Czułam wstręt do moczu, wiedziałam, że dzisiaj będę mieć prawdziwą szkołę życia. Mój Pan uwielbiał mnie poniżać, choć zawsze czynił to w delikatny sposób. Fakt, że nazywał mnie swoją suczką, ale nigdy nie powiedział bardziej obraźliwych słów. Był wykształconym Mężczyzną na poziomie. Zawsze odnosiłam się do Niego z szacunkiem, czułam przed Nim respekt. (więcej…)

Wreszcie musnąłeś je jakby od niechcenia. Prawie niechcący. Rozkoszne prądy rozeszły się po moim ciele. Proszę, zrób to jeszcze raz. Wyginam się w Twoją stronę jak kotka, próbując znowu dotknąć Twojej dłoni. Otrzeć się o nią. Szukam jej chropowatej powierzchni. Ale Ty bawisz się ze mną. Uciekasz. Doprowadzasz mnie do obłędu. I nagle czuję Twoją dłoń na mojej spragnionej cipce. Delikatnie, prawie niewyczuwalnie pocierasz o nią całą dłonią. Eksplozja zmysłów. Tak długo czekająca, rozedrgana cipka, chce prawie eksplodować. To wystarczy, abym prawie odleciała. Delikatnie poruszam biodrami w rytm Twojej ręki. Odchylam do tyłu głowę. Jęk bdsm wydostaje się z mojego gardła.
Koniec Twojego palca zagłębia się we mnie. Widzisz, że odpływam. Wyjmujesz go momentalnie. Lubisz się ze mną drażnić. Kontrolować. Świadomość, że tak dokładnie wiesz, co się ze mną dzieje, potęguje moje doznania. Zagłębiasz się między moje płatki. Powoli, zmysłowo. Przywieram do Twojej dłoni. Przysuwasz się do mnie. (więcej…)

Słyszę, jak zdejmujesz ubranie. Wchodzisz do wanny. Odkręcasz wodę. Puszczasz na moje piersi strumień prysznica. Trochę za zimny, ale nie śmiem zaprotestować. Drżę pod nurtem wody i próbuję się trochę oddalić. Regulujesz ciepłotę. Od razu lepiej. Ciepły strumień powoli zalewa moją szyję. Twarz i włosy. Spijam cieknącą po moich ustach wodę. Łapczywie chwytam powietrze. Włosy oklejają moją szyję. Jestem już cała mokra. Karzesz mi wypiąć biodra w Twoją stronę. Klękam i wykonuję polecenie jak Twoja służka bdsm. Trochę niewygodnie, ale daję radę. Ta pozycja bardzo mnie podnieca. Ciepło zbliża się do mojego brzucha. Ogrzewa wzgórek łonowy. Dociera do mojego skarbu. Zwiększasz ciśnienie. Rozszerzam uda, aby lepiej poczuć jej rozkoszny dotyk. Mruczę i jęczę po cichutku. Oddech przyspiesza. Woda coraz większym ciśnieniem drażni moje płatki. Kręcę biodrami, zwiększając doznania. (więcej…)

Teraz muszę skupić się tylko na dotyku. Słyszę coraz szybsze bicie mojego serca. A może Twojego? Skórzany listek błądzi po moich plecach, wywołując mrowienie. Prawie dotyka moich piersi, obwodząc je dookoła. Czekam w napięciu, kiedy ich dotknie. Ale on pieści mój brzuch. Jest coraz niżej. Marzę, aby prześliznął się miedzy moimi nogami, ale i to miejsce zgrabnie omija i wraca na pośladki. Uderza je lekko a potem coraz mocniej. Opuszczasz moje majtki. Zmysły szaleją w mojej głowie. Skórzany listek, pieści mnie tam samą końcówką. Ostry czubeczek twardego materiału bdsm szuka twardej łechtaczki. Ześlizguje się z niej i powraca. Nieziemsko delikatna pieszczota odbiera władzę moim nogom. Widzisz Panie, jak prawie się słaniam. (więcej…)

Wiem, że wprawisz mnie w drżenie, że zapomnę się przy Tobie i będę Twoją wyuzdaną i posłuszną dziwką rodem z ogłoszenia bdsm – tak jak lubisz. Wypinam się i prężę przed Tobą, powoli przestępując z nogi na nogę. Odwracam głowę i patrzę Ci lubieżnie w oczy. Chowasz coś za plecami. Widzę, że jesteś gotowy. Twoja pałka prawie rozrywa materiał majtek. Skinieniem ręki dajesz mi do zrozumienia, że mam patrzeć przed siebie. Karzesz mi rozłożyć szerzej nogi. Jeszcze szerzej. Mmm…lubię, gdy tak mówisz. Czuję na sobie Twój wzrok, chociaż go nie widzę. Lubię, gdy tak przewiercasz mnie wzrokiem. Jesteś coraz bliżej. Czuję Twoje ciepło. Jesteś gorący. Pachniesz opium. Pachniesz mężczyzną. (więcej…)

Newer Posts »