Miałam dziś ochotę na tresurę nowego kundla. Ubrałam jasno czerwone kabaretki, krótką czerwoną spódniczkę i lateksowy czarny obcisły gorset, moje blond włosy natapirowałam a na twarz nałożyłam ostry i drapieżny makijaż. Na pierwszy rzut oka wyglądałam jak jakaś dziwka do wyruchania ala z porno na komórki, ale to tylko pozór. Złapałam taksówkę i pojechałam pod pierwszą lepszą dyskotekę, wysiadłam „tu na pewno znajdę jakiegoś skamlącego psa” pomyślałam i weszłam do klubu a tam nic nowego, pełno ludzi, dymu i głośnej muzyki od silnych basów aż przewracało się w żołądku. (więcej…)