Cyrograf cz.3

29-03-2010

Po pokoju rozlegał się stukot wysokich kozaków tuż za nimi było słychać głuchy dźwięk kolan uderzających o podłogę! Próbowałem nadążyć za żoną nigdy wcześniej nie stawiała tak wielkich kroków. Stanęła w kuchni oparła się o blat rozszerzyła nogi i szybkim ruchem w miejscu cipeczki rozerwała swoje siateczkowe body dając dostęp do cipeczki, wyjęła z lodówki miód i nasmarowała swoją myszkę. „Liż słodkości psie, musisz mieć siłę obrobić nie jedną, a kilka, pochwaliłam się koleżankom o nowym pupilu, przyjdą popatrzeć na kundelka może nakręcą sobie filmy porno na komórkę” Po plecach spłynął mi zimny pot, jak to koleżanką? (więcej…)