Teraz muszę skupić się tylko na dotyku. Słyszę coraz szybsze bicie mojego serca. A może Twojego? Skórzany listek błądzi po moich plecach, wywołując mrowienie. Prawie dotyka moich piersi, obwodząc je dookoła. Czekam w napięciu, kiedy ich dotknie. Ale on pieści mój brzuch. Jest coraz niżej. Marzę, aby prześliznął się miedzy moimi nogami, ale i to miejsce zgrabnie omija i wraca na pośladki. Uderza je lekko a potem coraz mocniej. Opuszczasz moje majtki. Zmysły szaleją w mojej głowie. Skórzany listek, pieści mnie tam samą końcówką. Ostry czubeczek twardego materiału bdsm szuka twardej łechtaczki. Ześlizguje się z niej i powraca. Nieziemsko delikatna pieszczota odbiera władzę moim nogom. Widzisz Panie, jak prawie się słaniam. (więcej…)