Trzymałam w ręku nowy nabytek, wystawiałam palca wskazującego i powoli wsuwałam na niego obrączkę. Wydawała się luźna, lecz pod wpływem siły zupełnie nie odginała się na boki, a w zestawie znajdowały się aż trzy okrągłe opaski uciskowe nie omieszkałam wypróbować je wszytkie na fiucie służącego. Podobno miały przynieść niesłabnącą twardość przez wiele godzin. Spał twardym snem, poruszałam się cicho wręcz na paluszkach nie potrzebowałam pytań i ukłonów, od razu złapałam za jego penisa kilkoma ruchami sprawiałam erekcję szybko nakładając jedno kółeczko za drugim póki jego penis nie osiągnie maksymalnych rozmiarów. (więcej…)