Obserwowałem jej zgrabne nogi opięte w białe rajstopy, włosy przerzucane z jednego na drugie ramię, nie obchodziło mnie, co zaraz będzie najważniejszy był widok jej zwisających piersi, które delikatnie kołysały, kiedy ona nachylała się nad leżącym na łóżku moim ciałem. Jak gdyby nigdy nic kobieta wzięła się za mojego penisa zaczęła obwiązywać go bandażem poczynając od trzonka a kończąc na główce, końcówkę materiału poprowadziła wysoko w górę zawiązując ją na metalowej górnej rurce łóżka do której najczęściej przyczepia się kroplówkę!
- Co robisz, ciągle zadawałem te same pytanie, co musiało jeszcze bardziej zdenerwować kobietę która z metalowego stolika wzięła kawał ligniny pakując mi prosto do mordy!
Nachyliła się i szepnęła do ucha:
- Wyleczę cię z tego seksualizmu! (więcej…)