Szumy ulicy zostały kilkadziesiąt metrów dalej, chodnik za rogiem, co jakiś czas przemierzali przechodnie, nie zważałam na to liczyła się tylko moja nowa ofiara. Wyciągnęłam kajdanki z torebki i skułam mu ręce. Kręciło go to. Uderzyłam go całej siły w twarz taż, że opadł na ziemię widziałam, że pragnął więcej i mocniej, czekał na ból. Jest boski pomyślałam chętnie zabrałabym go, na live kamerki. Pchnęłam go na betonowy chodnik i przydusiłam obcasem, dyszał ciężko a gdy tracił dech jeszcze mocniej naciskałam, tak, aby zrobił się czerwony i wreszcie zaczął prosić o odrobinę litości. Sytuacja rozwijała się inaczej pies śmiał się i prychał. Wkurzyłam się. (więcej…)

Miałam dziś ochotę na tresurę nowego kundla. Ubrałam jasno czerwone kabaretki, krótką czerwoną spódniczkę i lateksowy czarny obcisły gorset, moje blond włosy natapirowałam a na twarz nałożyłam ostry i drapieżny makijaż. Na pierwszy rzut oka wyglądałam jak jakaś dziwka do wyruchania ala z porno na komórki, ale to tylko pozór. Złapałam taksówkę i pojechałam pod pierwszą lepszą dyskotekę, wysiadłam „tu na pewno znajdę jakiegoś skamlącego psa” pomyślałam i weszłam do klubu a tam nic nowego, pełno ludzi, dymu i głośnej muzyki od silnych basów aż przewracało się w żołądku. (więcej…)